Blonderka | “Ochroniarz”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
19974
post-template-default,single,single-post,postid-19974,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

“Ochroniarz”

“Ochroniarz”

“Ochroniarz”

 

 

 

Mega Adams

 

 

 

Patronat Blonderka.pl
-20 maja 2020-

 

 

 

Niesamowita akcja, zawiła fabuła i do tego romans, który elektryzuje i pobudza zmysły❗️ To wszystko da Wam „Ochroniarz”❗️ Lena jest właścicielką wiodącej firmy kosmetycznej. Jest piękna, niezależna, zaradna i samotna. Zdawałoby się, że ten fakt jej zbytnio nie ciąży, do czasu… gdy kobieta zacznie otrzymywać pogróżki, samotność nie będzie jej sprzymierzeńcem. Wtedy do jej życia wkroczy Sokół, jej osobisty ochroniarz! Ten Rosjanin jest mroczny, pociągający i groźny… jak bardzo nie zdaje sobie z tego nawet sama Lena! Dla niej początkowo będzie tylko problem, który będzie ją drażnił samą swoją obecnością, ale też niesamowicie intrygował❗️ Między tą dwójką będzie iskrzyło niesamowicie❗ Tak jak i on, tak i ona skrywają swoje tajemnice, które gdy ujrzą światło dzienne wywrócą ich światy do góry nogami. Od razu zaznaczę Wam, że nie dostaniecie tutaj zwykłego romansu – choć erotyzm będzie bił z każdej strony, zapewniam – lecz otrzymacie zaskakującą książkę akcji, która będzie brutalna, świetnie rozegrana i przemyślana.
To druga książka autorki i kolejna w której przekonuje mnie do tego, że ta ma ona wielki talent

Logo Blonderki znajdziecie na tylnej okładce

Dziękuję autorce Meg Adams
za zaufanie  – skrót z mojego

Dziś mam dla Was rewelacyjną nowość od wydawnictwa NieZwykłego,której mam przyjemność patronować! Autorką “Ochroniarza” jest Mega Adams, na której debiutanckiej powieści “Architektura uczuć” również ujrzycie logo Blonderki!

“… prawda wcale mi się nie podobała. Miał rację, lubiłam czasem stąpać po krawędzi”.

Lena jest właścicielką firmy kosmetycznej, która odnosi olbrzymi sukcesy. Jest piękna, zaradna lecz samotna. W jej życiu nie ma czasu na sentymenty, nauczyło ją tego okrutne życie, które bliskich odebrało jej i pozostawiło samą z ogromnym wyzwaniem, jakiemu udało się jej sprostać! Niestety jej spokój pewnego dnia zostanie zburzony, gdy zaczną się pojawiać pogróżki, to samotność okaże się jej największym problemem. Tym razem nie będzie mogła poradzić sobie sama, do akcji wkroczy profesjonalna firma ochroniarska, najlepsza na rynku. To zmieni wszystko w jej życiu, a Sokół, który zostanie jej prywatnym ochroniarzem wprowadzi ogromnym zamęt w jej duszy…

“Było w tym coś zakazanego i podniecającego”.

Nikolaj, zwany jest inaczej  Sokołem. Z pochodzenia jest Rosjaninem, wywodzi się z kręgów mafijnych, więc z takim typem lepiej nie zadzierać. To co skrywa jego przeszłość to tajemnica jaka znają nieliczny… Jego pierwsze spotkanie z Leną będzie dwuznaczne. Oboje będą do siebie czuć niesamowity pociąg, ale też będą znali zasady gry, on ma ją chronić, uczucia mogą tutaj tylko namieszać! Rozgrywki między tą dwójką będą niesamowite! Ona irytująca, zadziorna i seksowna. On mroczy, pociągający i niebezpieczny, Z takiego połączenia na dłuższą metę muszą wyjść kłopoty… niestety żadne z nich nie przewidzi, że aż takie! To co zgotuje im los zaskoczy wszystkich!

“Pochłaniał. Brał w posiadanie i nie przyjmował sprzeciwu”.

Bardzo lubię pióro tej autorki, świetnie się ją czyta, a akcja intryguje od pierwszych stron. Od początku czułam tajemniczą atmosferę i napięcie. Po połowie bieg zdarzeń bardzo mocno przyśpiesza, ale to co zrobiła Meg na jej koniec zszokowało mnie! Chciałam na nią nakrzyczeć! Ciekawe czy będziecie mieć tak samo?! Bo tutaj nie będzie chodziło tylko o tę dwójkę głównych bohaterów, ale też o ich przeszłość, która wypłynie w okropny sposób i zmieni ich życie doszczętnie.

“Nienawidziłam go i pragnęłam w tej samej chwili. Jego bliskość była niebezpieczna”.

Akcja w tej książce mnie konkretne zaskoczyła, a lubię być zaskakiwana – to warto podkreślić! Autorka tak rozwijała fabułę, że nie spodziewałam się większości zdarzeń! Tyle razy przysłowiowo rozjechała moje emocje i zadziwiała mnie świetnie rozegranymi zwrotami akcji, że obawiałam się co spotka mnie na kolejnej stronie. Tutaj wszystko ze sobą świetnie współgrało, niczego nie było za dużo. Erotyzm, namiętność, brutalność i strach… dostaniecie tutaj cały pakiet! Polecam ogromnie!

“Ukochana ciemność dała ukojenie”.

9,5/10

 

 

 

2 komentarze

Komentarz