„Rimini i San Marino na weekend?”

Rimini, a może San Marino?


Byliście kiedyś? A może macie w planie?

 

Nam udało się wybrać w ten region w maju i bardzo nam się podobało! 

Nasz pobyt przypadł od 08.05 wieczorem do 12.05 południa, a potem ruszyliśmy w dalszą podróż do Ankony… będzie o tym osobny wpis😎

 

 

To był cudowny wyjazd we włoskim klimacie, spokój, pyszne jedzenie, masa zwiedzania i świętowanie urodzin męża😀

Szukacie pomysłu na weekend we dwoje? To będzie idealne rozwiązanie😀

 

➡️ Klasycznie zapraszam Was na relacje moje na Instagrame z całego pobytu – KLIK TUTAJ-

Jak dla mnie Rimini i San Marino to idealne lokalizacje właśnie na weekend lub przedłużony weekend😀 w typowym sezonie są tam tłumy, więc ja polecam Wam wypad w maju i czerwcu jeszcze żeby zaznać spokoju😀

Lot

Lecieliśmy Ryanair z Krakowa w piątek o 22:25 i 22:10 byliśmy w Rimini🥰  Bilety kupowaliśmy w zeszłym roku i tu mieliśmy małe zaskoczenie, gdy odwołali nam lot powrotny! Ok, dostaliśmy możliwość zmiany terminu powrotu jednak trzeba było się nagimnastykować, aby znaleźć skąd wrócić do Krakowa – padło na Ankone, o niej osoby wpis będzie❤️ Normalnie mieliśmy wracać we wtorek do kraju, a po zmianach był to czwartek z innego lotniska.

Koszt lotów za 2 osoby w dwie strony to 1100 zł z walizkami 10 kg i wyborem miejsc na skrzydle w samolocie.

Do hotelu dotarliśmy taksówka spod lotniska – koszt nocą to 30 euro.

Hotel

Hotel wybraliśmy Savoia hotel jest to idealny hotel dla wymagających, ma naprawdę wysoki standard. My zdecydowaliśmy się na pokój z widokiem na morze, był olbrzymi, naprawdę nowoczesny i z bardzo dużym balkonem i super widokiem.

W cenie mieliśmy śniadania – przepyszne, bardzo duży wybór, świeżo i smaczne. Jedliśmy głównie na tarasie bo było tak uroczo. Hotel posiada również mały basen zewnętrzny – nie korzystaliśmy z niego oraz w cenie świetną strefę SPA, bardzo rozbudowaną, eksluzywną, również z basenem wewnętrznym i przejściem na zewnątrz, aby podziwiać widoczek. Zawiera ona między innymi różne sauny, jacuzzi, prysznic doznań, grotę solną, strefę relaksu itd. Jeśli szukacie jak my hotelu na jakąś ważną okazję – u nas były to urodziny męża, to bardzo polecamy ten hotel! Hotel według mnie sugerowałabym również dla dorosłych, nie ma on zbytnio atrakcji dla dzieci, ma za to ładne 4 restauracje.

Cena za hotel ze śniadaniami, widokiem na morze, dostępem do SPA za dwie osoby od piątku do wtorku to koszt 3500 zł.

Sobota – zwiedzanie Rimini

Ten dzień spędziliśmy na zwiedzaniu Rimini – wcześniej oznaczyłam sobie co chce zobaczyć, więc plan był ułożony! Poniżej oznaczę Wam po kolei miejsca:)

Również w tym dniu delektowaliśmy się włoskim jedzeniem i piciem – na końcu ocena wszystkich miejsc do których poszliśmy:)

Było przepięknie, bardzo spodobało się nam to miasto i jest chyba na ten moment najczystszym jakie widzieliśmy we Włoszech😎

Nasz plan zwiedzania?

Dzień zaczęliśmy od spaceru z hotelu do Łuk Augusta w Rimini Arco di Augusto, tam obowiązkowe zdjęcie z napisem Rimini! I dalej kolejno Piazza Tre Martiri i Monumento ai Tre Martiri, fotka pod Malatestiano Temple, kolejno urokliwy Piazza Cavour. Tam zrobiliśmy stopa na przekąski i Aperola w Teatro In Piazza Osteria, a potem ruszyliśmy do Castel Sismondo. Przeszliśmy się dookoła zamku i dotarliśmy do Bench Beside Lake i Ponte di Tiberio e di Augusto. Most był wtedy w remoncie więc udaliśmy się na kładkę dla pieszych Passerella galleggiante, aby przedostać się na drugą stronę rzeki. Tam rozpoczęliśmy szwendanie się po urokliwych uliczkach, wśród masy kolorów – przez oglądanie Makłowicza wiedziałam, że musimy tam się udać.

Polecam Wam, jest mega uroczo i klimatycznie!

Stamtąd poszliśmy do Borgo San Giuliano a następnie wzdłuż wody i przez most Ponte della Resistenza wróciliśmy na swoją stronę i usiedliśmy w urokliwej knajpce na górze z widokiem na diabelskie koło Avamoisto Rimini. Następnie dreptaliśmy już wzdłuż głównej ulicy i zahaczyliśmy w knajpce przy plaży Acquamarina na obiadek!

I tak drarliśmy do hotelu, gdzie zrobiliśmy sobie małą drzemkę, a wieczkiem wybraliśmy się na spacer po plaży i kolację w Bounty Rimini – tu byliśmy też w piątek po przylocie, tak się nam spodobał klimat i muzyka na żywo, że wróciliśmy!

Niedziela – wycieczka do San Marino

Jak będziecie w Rimini obowiązkowo musicie udać się na jeden dzień, a w sumie kilka godzin do San Marino! 

Jest to jedno z najmniejszych państw świata, państwo miasto i państwo w państwie. Naprawdę warto wybrać się autobusem miejskim tam!

Jak dostać się z Rimini d o San Marino?

Kupujecie sobie przez stronę Bobelii bus bilety w obie strony – dzięki temu macie pewność, że będzie dla Was miejsce w autobusie! A nawet w maju był pełny! Powrót jak wyrobicie się wcześnej jak my i są miejsca to możecie wrócić bez problemu wcześniejszym transferem. Strona jest tłumaczona na angielski, ale możecie ustawić sobie w przeglądarce tłumaczenie na nasz język i zakupicie bilety bez problemu. Jedni mówią, że nie trzeba, inni, że nie trzeba mieć ze sobą dowód osobisty lub paszport, my woleliśmy mieć dla własnego spokoju.

Nasz plan dnia?

Po śniadaniu poszliśmy z hotelu na przystanek autobusowy i stamtąd o 10:40 wyjeżdżaliśmy- czas podróży to 55 minut do prawie samego centrym San Marino. Powrót wykupiliśmy na 17:00. Jednak my wróciliśmy jednym wcześniej autobusem, bo już zobaczyliśmy wszystko, zjedliśmy, zrobiliśmy zakupy – w San Marino nie ma cła, więc turyści często robią spore zakupy tam. 

Co co zobaczyliśmy?

Weszliśmy Porta San Francesco, następnie udaliśmy się w stronę Centro storico San Marino i Plazzo Publico della Repubblica di San Marino, Grota Kuszników, II Cantone – Punto Panaoramica San Marino – zdjęcie na tle flagi obowiązkowe:), Bazylika świętego Maryna w San Marino. Zrobiliśmy sobie przerwę na małą pizzę w Bar Piadineria La Capanna – mają ładną cześć zewnętrzną z widokiem. Potem Guaita Tower oraz przejście – obowiązkowe do Falesia Second Towe i powrót z przerwą w Caffe divino. Po tym wszystkim poszwędaliśmy się jeszcze po urokliwych uliczkach i sklepikach i wróciliśmy do autobusu do Rimini.

Tam udaliśmy się na pyszne makarony przy hotelu w Sbionta oraz do Ricami Veronica – gdzie pani zrobiła mi z moim nadrukiem szaszetkę. Na wieczorny relaks w strefie SPA i kolację w pizzeri obok hotelu RossoPomodoro.

Poniedziałek – relaks w Rimini, spacer plażą, degustacje i urodziny męża

Ten dzień był idealnym relaksem przeszliśmy się kawał drogi wzdłuż  plaży deptakiem w prawo od hotelu, następnie wracaliśmy plażą, aż do poru! Już o tej potrze jest otwartych wiele knajpek na plaży, więc zatrzymywaliśmy się na picie i przekąski, a usiedliśmy na obiad z widokiem na port w Casina del Bosco Faro. 

Potem udaliśmy się spacerkiem do hotelu, gdzie czekał na męża torcik! Pod wieczór udaliśmy się znów na spacer tym razem aż na cypelek w stron Faretto – idealnie na zachodzące słońce, potem usiedliśmy na plaży w Bar Spiagge 567, a po zachodzi słońca poszliśmy na drinki do słynnego Coconuts, i nocą na diabelski młyn obowiązkowo – cena to 20 euro. Kolację zjedliśmy w Boomerang Rimini i nadszedł czas iścia spać:)

Wtorek – śniadanie, wymeldowanie i jazda pociągiem do Ankony

 

Jak dotrzeć z Rimini do Ankony?

Bilety kupiliśmy przez stronę Tren  Italia koszt to 19.90 euro od osoby, czas to 1h 30 minut. 

My zjedliśmy śniadanko w hotelu, spakowaliśmy się i pojechaliśmy taksówką za 10 euro na dworzec kolejowy. Wyjazd mieliśmy o 12:20. Trasa do Ankony jest przepiękna, cały czas tylko podziwia się widoki – obowiązkowo siądźcie os strony morza!

Niebawem przygotuję Wam nasz wpis o Ankonie od wtorku do czwartku! 

Gdzie jedliśmy i piliśmy?

🍕Rimini:

Teatro In Piazza Osteria. Super klimat, bardzo pomocna obsługa. Cena za 2 bardzo duże przystawki, 4 Aperole to 76 euro.

Bounty. Mega piracki klimat, olbrzymi lokal, my byliśmy dwa razy na zewnątrz. Pyszne jedzenie, super obsługa, w weekend muzyka na żywo. Cena przykładowo za 2 pizze, cannoli, 4 drinki i 2 szoty to 76 euro

Avamposto. Jak będziecie musicie iść na samą górę, jest fajny klimat! Cena za wodę i 2 Aperole to 15,5 euro

Acquamarina. Fajny lokal na plaży. Cena za 2 Aperole do których dają przystawki w cenie, oraz pyszne smażone owoce morza 49 euro

Sbionta. Obok hotelu, przy głównej ulicy. Pyszne makarony! Cena za 2 makarony i 4 Aparole to 69 euro

Casina del Bosco Faro. Fajny klimat i super obsługa. Resturacja z widokiem na port, my siedliśmy w ogródku. Cena za 2 dania i 4 Aperole to 55 euro

Coconat. Bardzo fajny klub. Cena za 4 drinki to 20 euro.

Bar Spiagge 567. Na plaży z mega przyjaźną obsługą. 2 mini pizze, drinki i przystawki to cena 44 euro.

Boomerang. Czynne do bardzo późna. Pizza plus dwa drinki to cena 38 euro.

Rossopomodoro. Sieciówka włoska obok hotelu, całkiem dobra pizza i miła obsługa.

🍕San Marino:

Bar Piadineria La Capanna – super położony, miła obsługa. 2 Aperole i 2 mini pizze to cena 30 euro

Caffe divino – również urokliwie położony i miła obsługa. Kanapka coś jak tortilla plus 0,5 l wina, tiramisu i kawa to cena 25 euro.

Czy polecam Rimini? TAK! Idealne na krótki wypad, odpoczynek, relaks i dawkę zwiedzania i dobrego jedznia.

Macie pytania o jakieś szczegóły? Piszcie na prv🩷

Brak komentarzy

Dodaj komentarz