„Niwa”

„Niwa”

 

Kasia Bulicz- Kasprzak

 
Patronat Blonderka.pl
STRONY 462
Cykl: Kresowe korzenie (tom 1)
PREMIERA 25.06.2024
WYDAWNICTWO Prószyński i S-ka

Czeka Was fascynująca historia, która przeniesie Was do XVIII wieku, Rzeczpospolitej i jej panów i ludu. Z każdą stroną będziecie bardziej wsiąkać w losy bohaterów i ich otoczenie, chłonąc każdą emocję całą sobą. Poznacie intrygujące postacie, które otworzą przed Wami swoje światy, właściciele dworów, ich żony, kochanki, parobkowie, służki, zbóje i uciekinierzy… jak widzicie będzie się tutaj działo Wszyscy tak różni, a jednak tacy sami… bo pragną spełnienia i miłości, niestety okaże się, że nieważne kto pochodzi z jakich klas społecznych, tak samo jest zagubiony, popełnia te same błędy i tak samo gubi się w swoim życiu. Żona pana dworu Teresa od lat nie dała mężowi dziecka, nikt nie wie jaką bolesną prawdę skrywa jej związek, szczęcie dla niej i niego to zupełnie inne kwestie, co stanie się gdy przekroczy granicę i zdradzi❓❗ Młodziutka Augustyna będącą pod opieką Teresy zakocha się, jednak w nieodpowiednim mężczyźnie, za co on poniesie wysoką cenę, on nie wybaczy tego co zazna, co stanie się gdy zapragnie zemsty❓❗ Chabrosia służka, która wie wszystko i widzi wszystko, przez co sprowadzi na siebie i swoich pracodawców tragedie, czy sama zazna kiedyś szczęścia i spokoju, jeśli tak to jakim kosztem❓❗
Intrygi i kłamstwa będą ich codziennością, gra pozorów czymś normalnym. Jednak najgorzej, gdy racjonalne myślenie przysłoni pożądanie, a chęć zemsty zacznie siać zniszczenie! Gwarantuję Wam, że dostaniecie tutaj dobry rollercoaster emocji, a końcówka książki wbije Was w fotel

Logo Blonderki znajdziecie na okładce książki – skrót z mojego 

Wydawnictwo Prószyński i S-ka ciągle zaskakuje świetnymi nowościami i tym razem przychodzę do Was z taką! Mowa tutaj o „Niwa” autorstwa Kasi Bulicz – Kasprzak, książki którą objęłam swoim patronatem i ukaże się ona 25 czerwca 2024 roku. 

„Była jednak ja ta łania, która póty spokojnie skubie trawę, póki śmiertelna strzała nie dosięgnie serca biedaczki”.

Akcja książki toczy miedzy 1736, a 1744 rokiem, w tych czasach poznajemy rodzinę Teresy Złotnickiej i jej losy. Nieszczęśliwa kobieta, która gra szczęśliwą u boku kochającego ją męża Konstantego, który jest właścicielem pięknego dworu. Nie mają dzieci, przez co czuje się gorsza, jednak nikt nie wie, że wina w tym jest tylko po jego stronie, lecz zdaje się, że nie ma jak tego zmienić, do czasu gdy w świat ułożonej pary wkracza pewien zbój! Od tego momentu życie naszej bohaterki ulegnie zmianie, a niczego nieświadom mąż będzie trwał koło niej…W ich domu zamieszka też Augustyna, którą trzeba będzie dobrze wyswatać i uświadomić, że miłość przychodzi po ślubie, a wyjść za mąż trzeba za bogacza bo tylko taki może dać radość i spokój. Niestety serce nie sługa, a zwykły parobek poruszy jej uczucia, za co przyjdzie mu zapłacić straszną karę, która sprawi, że zapragnie z czasem zemsty. Ile kto będzie musiał wycierpieć, aby zaznać upragnionego szczęścia i na ile będzie komu one dane i jakim kosztem?!

„Łzy przemyją oczy i inaczej na świat spojrzysz”.

Poznacie tutaj też Chabrosię, służkę której historia mnie osobiście bardzo wciągnęła. Zdawałoby się dobra kobieta, z głową na karku będzie popełniać błędy za które będzie musiała srogo płacić, a których konsekwencje ściągną nie tylko jej ale też jej bliskich i pracodawców. Czasem jeden czyn ściąga lawinę zdarzeń za sobą i niekoniecznie też tych dobrych, choć czyniło się w dobrej intencji, o tym nasza bohaterka przekona się nieraz na sobie samej. Jej historia będzie naprawdę wciągająca. Nie zabraknie tutaj Wam też męskich postaci, które odegrają równie ważne role jak damskie. Konstanty i mężczyźni z jego rodziny, panowie z sąsiedztwa, parobek Aleksy, zbójowie czy tajemniczy mieszkaniec lasu Lup. Jak widzicie będzie się tutaj działo i do samego końca nie będziecie pewni finału losu żadnego z nich, a on sam gwarantuję wbije Was w fotel! Jak potoczą się losy mieszkańców Kresów?!

„Prawdziwie wolny może być tylko ktoś, kto jest sam. Inaczej nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się odpowiedzialność za najbliższych”.

To moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i od razu na wstępie stwierdzam, że zachwyciła mnie! Historia jest świetnie przemyślana, akcja zaskakuje z każda stroną, czytelnik nie nudzi się tutaj przez momentami, a wręcz momentami możemy dostać zawału serca, przez to co zgotuje nasza autorka bohaterom… zwłaszcza na końcówce książki! Wtedy miałam ochotę nawrzeszczeć na nią! Oprócz dobrej fabuły, mamy tutaj równie dobre opisy, dzięki, którym czujemy się jakbyśmy byli z bohaterami w tamtych czasach i miejscach, są one dobrym uzupełnieniem całej historii, nie wydłużają jej zbytecznie – bez obaw. Postacie pojawiające się w tej opowieści są bardzo barwne i każda tak inna, jedni to dobre charaktery, inni złe, a jeszcze trzeci są gdzieś po środku zagubieni, lecz mimo to jaką rolę odkrywają muszę przyznać, że polubiłam ich wszystkich, a rzadko mi się to zdarza. Bohaterów jest tutaj sporo, lecz autorka wszystko tak stworzyła, że nawet z początku nie gubimy się w tym świecie, wszystko jest dobrze przedstawione, a z początku zupełnie obce sobie postacie okazują się w pewnym momencie łączyć ze sobą zbiegiem zdarzeń i tworzyć spójną całość. Każdy kto pojawi się na łamach tej książki ma na nią wielki wpływ, nie ma tutaj zbytecznych postaci. Mnie najbardziej wciągnęła opowieść Chabrosi i Teresy, te kobiety mimo wielu swoich wad stały się moimi ulubionymi, ich losy chłonęłam. Wejdziecie w świat pełen intryg, układów i pozorów, świat w którym każdy bez względu na status społeczny pragnie spokoju, miłości i szczęścia, niestety okaże się, że to wszystko jest bardzo ciężkie do osiągnięcia bez względu na status społeczny, co będzie prowadzić do masy tragedii i cierpienia. Gotowi wkroczyć na Kresy i przeżyć niesamowitą przygodę na dworach i wśród parobków?!

„Za pieniądze można mieć wiele rzeczy, jednak tego, co w życiu najważniejsze, nie da się za nie kupić”.

Jeśli kochacie jak ja  historie obyczajowe i historyczne to ta pozycja jest obowiązkowa dla Was! Wciągnie Was od pierwszej strony i do ostatniej nie da chwili wytchnienia, przeniesie Was w dawne czasy i sprawi, że będziecie czuli jakbyście razem z bohaterami przeżywali wszystko. Pełna intryg, zwrotów akcji i klimatów tamtych lat… POLECAM!

„Wściekłość łatwiejsza była do zniesienia niż rozpacz”.

9/10

Współpraca reklamowa wydawnictwo Prószyński i S-ka 

12 komentarzy
  • Joanna
    Dodano o 16:05h, 17 czerwca Odpowiedz

    Wow! Ta recenzja naprawdę sprawiła, że chcę sięgnąć po „Niwa” autorstwa Kasi Bulicz-Kasprzak! 🌟 Uwielbiam historie pełne intryg i emocji, a ta książka wydaje się być prawdziwym rollercoasterem! Gratuluję patronatu! 😀

    • blonderka
      Dodano o 16:56h, 17 czerwca Odpowiedz

      Oj tak emocji to tutaj jest i to góra! Zachęcam do lektury 😀

  • Iwona Mok
    Dodano o 20:57h, 17 czerwca Odpowiedz

    Ach😁♥️ coz za recenzja♥️♥️♥️ lubie te epoke w literaturze😁♥️♥️ i bardzo dobrze zachecasz♥️♥️♥️gratuluje patronatu♥️♥️♥️ na chwile obecną wskakuje na liste chciejek😁😁😁
    po prostu mnie wykonczysz 🙈 mam nadzieje ze bedzie ebook♥️

    • blonderka
      Dodano o 18:49h, 23 czerwca Odpowiedz

      hihi podoba mi się lista chciejek – super!

  • Agnieszka
    Dodano o 21:58h, 17 czerwca Odpowiedz

    Gratuluję patronatu 👏, świetne zdjęcie 😊

  • Daria
    Dodano o 12:05h, 22 czerwca Odpowiedz

    Może się skusze na tego typu książkę 😁

  • Natalia
    Dodano o 00:10h, 01 lipca Odpowiedz

    gratuluję patronatu

  • Justyna
    Dodano o 11:54h, 01 lipca Odpowiedz

    nie mam jej w planach

Dodaj komentarz