Blonderka | “LoveInk you”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
23039
post-template-default,single,single-post,postid-23039,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

“LoveInk you”

“LoveInk you”

“LoveInk you”

                                               (tom 1)

 

 

 

 

K.N. Haner

 

 

 

 

 

 

-29 września 2021-

 

 

To będzie bardzo zawiła emocjonalnie historia, która z jednej strony wprawi Was w dobry nastrój i pobudzi Wasze zmysły, a z drugiej złamie Wam serce i sprawi, że do oczu napłyną łzy! ️Uwielbiam takie wcielenia autorki! Isaac wraz z dwoma przyjaciółmi prowadzi studio tatuażu, któremu udaje się pozyskać kontrakt na telewizyjne show! Teraz nasi panowie stają się dodatkowo celebrytami co będzie miało dla nich sporo zalet, ale jak pokaże życie też wad… Nasz główny bohater jest typowym bad boyem, kocha seks i dobrą zabawę nawet z klientkami w studio, gdy przypadkiem trafia na Ninę, pierwszy raz zaczyna czuć do kobiety więcej niż sam pociąg. Ona jest tak inna, delikatna, skryta, a zarazem kobieca i pewna siebie! ️Chodzący tajemniczy anioł, który sprawia, że zły chłopak chce być lepszy… zaczyna łączyć ich mocna i bardzo intensywna relacja, która nagle, zupełnie niespodziewanie zostaje przerwana! ️Nina znika, zapada się pod ziemie, łamiąc tym samym serce faceta i jego wiarę w prawdziwe uczucia. Isaac za wszelką cenę będzie chciał ją odszukać i poznać prawdę, lecz nawet on nie przewidział, że może być ona tak szokująca i nieść za sobą tak wielkie konsekwencje!

Dziękuję autorce
K.N. Haner za współpracę  – skrót z mojego

Lubię przychodzić do Was z tak dobrymi książkami, a nowość od K.N. Haner właśnie taka jest! “LoveInk you” ukazało się 29 września 2021r. nakładem Grzesznych książek, a ja mam dziś przyjemność przestawić Wam moją opinię na temat tej historii.

“Możemy być kim chcemy. Nikt nas tu nie zna, nikogo nie obchodzimy. Jesteśmy tylko my”.

Isaac razem z Nickiem i Kallanem prowadzą studio tatuażu, które dzięki telewizyjnemu show staje się znane, a oni odbijają się od dna, przestają martwić się o rachunki, spełniają powoli marzenia. Nasz bohater jest typem bad boya, wrednego chłopca, który kocha seks, ostre kobiety i dobrą zabawę, jest wiecznie wyluzowany i pyskaty. Jego prawdziwe oblicze i jaki jest w środku znają tylko jego dwaj przyjaciele bo tylko im ufa. W tej opowieść poznamy również pokrótce właśnie ich oraz młodą stażystkę Kirę. Te postacie dużo wniosą do treści i cała ich kreacja sprawi, że będziecie chcieli poznać ich szerzej. Może w kolejnych tomach autorka przybliży nam ich? Byłoby super bo to bardzo barwne i niebanalne postacie.

“Radość i śmiech tej dziewczyny upewniały mnie, że takie chwile jak ta są w życiu najważniejsze”.

Isaac zupełnie przypadkiem pozna Ninę, ich pierwsze spotkanie wydaje się być ich ostatnim, choć młoda kobieta zapada mu bardzo w pamięć. Jednak los ma dla nich inne plan i spotykają się ponownie, lecz to spotkanie niesie za sobą zmiany na które oboje nie byli do końca gotowi. Między tą dwójką zacznie wytwarzać się piękna więź, relacja, którą będzie nam dane śledzić. Będzie ona lekko tajemnicza, bo taka jest właśnie Nina… czujemy, że coś skrywa lecz nie umiemy odkryć co i spychamy to na dalszy plan, ponieważ daje szczęście Isaacowi i wpływa na niego w dobrym stopniu. Isaac dzięki niej będzie pierwszy raz chciał rzuć swoją otoczkę niegrzecznego chłopca i zaryzykować. Niestety w świecie jupiterów nie wszystko można robić jak się chce. Czy uda mu się pogodzić swój fach, życie celebryty z Niną? Kobietą, która nie pragnie rozgłosu i wydaje się być dla niego niczym anioł?!

“Była atrakcyjna, choć na swój sposób niewinna”.

Z początku lekka opowieści z pazurem, im dalej zacznie zmienić swój styl i robić się bardziej poważna. Ostry seks, blask fleszy, piękne uczucie, szantaże, strach i nagle olbrzymi szok i niedowierzanie. To wszystko zgotuje Wam autorka. Przyznam, że jedną z tajemnic Niny podejrzewałam i odkryłam dobrze, zanim wyszła na jaw. Ciekawa jestem jak u Was będzie? Jednak nie wpłynęło to zbytnio na mój odbiór całej historii, ponieważ dalszy bieg zdarzeń szokował mnie swoim tokiem. Byłam poruszona i miałam łzy w oczach, bo to co odkryłam i Wy odkryjecie było tak prawdziwe przez to tym bardziej bolesne. Isaac nagle, bez żadnej przyczyny zostanie porzucony przez Nine. Najgorzej stracić kogoś i cierpieć nie znając powodu. Czy można się podnieść po czymś takim?! Czy szukanie prawdy faktycznie może uzdrowić duszę?! Nasz bohater postanowi ją poznać, lecz w najskrytszych koszmarach nie spodziewał się tego co odkryje i jak wpłynie to na jego dalsze życie!

“A najgorsze było to, że miałem świadomość, że najprawdopodobniej nigdy nie dowiem się prawdy”.

Od zadziornej opowieści, po historię, która łamie serce… tak właśnie jest w „LoveInk you”! Początek tej książki nie zwiastował takiej opowieści, więc losy Isaaca i Niny zaskoczą niejednego czytelnika. Przyznam szczerze, że bardzo lubię takie wcielenia autorki, Kasia świetnie sprawdza się w bardzo emocjonujących opowieściach. Jak dla mnie jest to obowiązkowa pozycja tej jesieni! Będzie niebanalnie i wciągająco od pierwszej strony.

“Miałem ochotę krzyczeć, a całe moje ciało wypełniało obezwładniające uczucie beznadziejności”.

 

8,5/10

 

 

Brak komentarzy

Komentarz