Blonderka | “Fale i echa”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
19893
post-template-default,single,single-post,postid-19893,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

“Fale i echa”

“Fale i echa”

 

“Fale i echa”

 

 

Agata Czykierda-Grabowska

 

 

 

 

 

-08 kwietnia 2020-

 

Na wstępie zaznaczę, że ta książka zwaliła mnie z nóg i daje jej moje 10/10❗️ ️ Czeka Was niesamowita historia, która rozwaliła mnie emocjonalnie, czułam, cierpiałam, kochałam z bohaterami…
Nina jest studentką psychologii, która od dziecka zmaga się z chorobą, jej życie to ciągła walka! Wierzy, że klucz do naprawienia siebie leży w przeszłości… a odkryć ją ma pomóc jej Filip. Tego mężczyznę poznaje przypadkiem w klubie. Tajemniczy, przystojny, lubiący grać w metrze chłopak sprawia, że zamknięta Nina zaczyna się otwierać! Lecz jego z pozoru poukładane życie również skrywa historię, która do łatwych nie należy❗️ Dla tej dwójki śmierć jest czymś codziennym… a czy nawzajem będą umieli nauczyć się żyć?❗️ Z zachwytem czytałam każdą kolejną stronę, chłonęłam całym sobą emocje bohaterów, nie mogłam się oderwać do samego końca❗️ A jeśli mowa o końcu… to nie spodziewałam się…

Dziękuję autorce
Agata Czykierda- Grabowska za prezent  ! – skrót z mojego

Dziś chciałam Wam przedstawić książkę, która skradła moje serce! 08 kwietnia 2020 r., miała premierę najnowsza książka Agaty Czykierdy- Grabowskiej, którą dzięki uprzejmości autorki mogę dla Was zrecenzować! Agata wydała tę powieść sama, oczywiście znajdziecie ją mimo to na półkach księgarni, ale też możecie zamówić u niej na stronie www.agataczykierdagrabowska.pl!

“Wszystko będzie dobrze. Wszystko będzie dobrze. Wszystko będzie dobrze”.

Nina jest studentką psychologii, która mieszka w Warszawie. Jest młodą kobietą, którą los doświadczył niełatwą chorobą, musi z nią żyć i walczyć, choć czasem nie jest to łatwe. Ta choroba może miesiącami spać w ukryciu, a obudzić się w najmniej spodziewanym momencie. W codzienności pomagają jej wiara, że pewne rytuały, zabobony mogą odpędzić zbliżający się nawrót. Od dawna czuje, że to co się z nią dzieje, może mieć podłoże w jej dzieciństwie, a dokładnie w samobójstwie matki… czy ma rację?!

“Fale i echa?… To, co po nas zostaje”.

Filip poznaje Ninę przypadkiem w klubie, nieznajoma od razu przykuwa jego uwagę. Niestety po wspólnym tańcu znika. Niebawem jednak spotykają się znów zupełnie przypadkiem, gdy on gra w metrze piosnkę o niej! Niesamowity początek znajomości, która okaże się dla tej dwójki wielkim wyzwaniem i zmianą. Obydwoje poczują ze sobą mocną więź. Ona stanie się dla niego muzą do tworzenia nowych piosenek, a ona dzięki niemu poczuje wewnętrzny spokój i będzie szkicować… Ale co się stanie, gdy odkryją swoje tajemnice?!

“Okłamujemy ludzi, których kochamy… Nie po to, żeby zrobić im krzywdę, tylko żeby ich chronić…”

Nina, aby iść do przodu musi zmierzyć się z demonami przeszłości. Wierzy, że odkrywając co stało się lata temu uratuje swoje życie, a Filip postanowi pomóc jej w tym. Ale co skrywa on sam, czemu przy tym jaki jest kochany, jest również bardzo tajemniczy… skrywa swoją historię, którą obawia się ujawnić. Prawda zostanie odkryta nagle, czy będzie tego warta?! Śmierć jest zawsze blisko nas, ale najważniejsze, żeby nie przysłoniła nam życia…

“Łatwo jest być z kimś, kto ma wszystko, co potrzebne, żeby było pięknie. Ale… to nie jest prawdziwie”.

Agata jest jedną z moich ulubionych pisarek, więc zawsze spodziewam się po niej dobrej lektury… leczy tym razem przeszła samą siebie. Moja ocena 10 również świadczy o tym jak bardzo przypadła mi do gustu jej nowość! Autorka zaskoczyła mnie całą fabułą i jej zakończeniem. Była to niesamowicie dojrzała, emocjonalna, niebanalna i prawdziwa opowieść, która skradła moje serce!

“… o to przecież chodziło, czyż nie? O to, by oszukać śmierć i zmienić ją w coś bliższego”.

 

 Moja ocena 10/10

 

 

2 komentarze
  • Alicja Foltys
    Posted at 22:00h, 07 maja Odpowiedz

    10/10 ? To znaczy, ze trzeba koniecznie zamówić 😁❤

Komentarz