01 cze „Zazdrościsz mi?”
„Zazdrościsz mi?”
Agnieszka Peszek
Patronat Blonderka.pl
STRONY 408
PREMIERA 03.06.2026
Fani naprawdę dobrych kryminałów, melduję, że mam dla Was świetną nowość, która zmusi Was do skupienia się podczas lektury bo zawiera niebanalne i dobrze przemyślane intrygi❗️Będzie tajemniczo, niebezpiecznie, mega wciągająco, no i do tego trupów nie zabraknie😎 a nawet ich fragmentów… bo od znalezienia odciętej nogi zacznie się śledztwo😲 Ja Wam gwarantuję, że jak już wejdziecie w świat Zuzy i Andrzeja – naszych policjantów, to nie oderwiecie się do samego końca od lektury… istnieje możliwość zarwania nocki przez chęć poznania rozwiązania sprawy, ostrzegam😎Ale wracając do tej nogi, no właśnie do kogo należy❓❗️Zuza miała mieć urlop od pracy, przymusowy ale jednak dający jej chwile wytchnienia, a tu trafia w sam środek afery🙈 Czy to możliwe, aby ta część ciała należała do Artura Wieczorka❓To człowiek odnoszący sukcesy, pracowity ale arogancki i lubiący się wywyższać, sam zawsze twierdził, że wielu mu zazdrości… a teraz zaginął😲 Im więcej faktów będzie wychodzić na światło dzienne, tym więcej będzie poszlak, jednak każda z nich będzie prowadzić w inną stronę, odkrycie prawdy okaże się niełatwe. Nie ułatwi też naszym śledczym fakt, że każdy kto stanie na ich drodze będzie mieć swoją wersję Artura, jakby każdy toczył jakąś grę❗️Jak odnaleźć prawdę wśród tylu manipulantów❓ Ile osób będzie musiało zginąć, aby prawda ujrzała światło dzienne❓
Logo Blonderki znajdziecie na okładce książki- skrót z mojego ![]()
Dziś mam dla Was mój rewelacyjny patronat „Zazdrościsz mi?” od Agnieszki Peszek, który ma swoją premierę 03 czerwca 2026 roku.
„Za chwilę pyknie mi czterdzieści lat i jak na razie poza głupim gadaniem nikt mi nic nie zrobił. Nikt nie ma jaj, żeby mnie zabić”.
Artur Wieczorek jest człowiekiem odnoszącym sukcesy, ambitnym ale też zbyt pewnym siebie i aroganckim przez co mało osób go lubi… choć jak sam twierdzi to przez zadrość innych wszystko, nie w nim jest problem. Ma on wielkie plany po śmierci matki, spadek jaki otrzymał ma mu to ułatwić, jednak okazuje się powodować lawinę zdarzeń, w której Artur znika! Nagle zapada się pod ziemie, nikt nie wie co się z nim stało, nawet policja będzie mieć problem ze znalezieniem tropu! A wszystko zacznie się od znalezienie nogi przez turystkę! Noga bez reszty ciała… czy to możliwe, że jest właśnie jego? Jeśli tak, to gdzie reszta ciała i czy jest szansa, że jeszcze żyje?! Niestety rozwiązanie tej zagadki okaże się bardziej zawiłe niżby ktokolwiek się spodziewał, a sprawy nie ułatwi znalezienie trupa i zaginięcia wspólnika firmy… co tu tak naprawdę się dzieje i o co toczy się gra?!
„Ty byłeś przydupasem. A od lat miałem wrażenie, że wręcz kulą u nogi”.
Międzyczasie dostaniemy jeszcze jedno śledztwo i nasz duet Zuza i Andrzej będzie musiał poradzić sobie z obiema sprawami na raz! Ktoś morduje przedszkolankę w jej miejscu pracy, wtedy gdy wszyscy byli z budynku! Jak to możliwe i dlaczego? Dwie niełatwe sprawy i jeden cel poznać prawdę. Obie zawiłe i zaskakujące swoim rozwiązaniem. Czy nasi policjanci odkryją prawdę, a może tylko wygodną dla mordercy wersję?!
„W życiu nie zawsze wygrywa dobro. Zło jest fascynujące”.
Bardzo lubię styl pisania autorki oraz historie jakie tworzy, do tego bardzo podoba mi się, że tworzy za każdym razem też wersje książek z barwionymi brzegami, które tak kocham! Najnowsza część przygód naszych policjantów Zuzanny i Andrzeja, może być spokojnie czytana bez znajomości poprzedniej, to zupełnie odrębne historie. Oczywiście w ramach możliwości zachęcam do nadrobienia jedynki:) Wracając do tej opowieści, jest ona rewelacyjnie przemyślana, do samego końca nie jesteśmy pewni kto jest dobry, a kto zły… a może nie ma tu takich, ani takich? Może prawda leży gdzieś po środku? Pewne jest jedno, że odkrycie jej nie będzie łatwe, a autorka świetnie będzie bawić się Waszymi emocjami, zwodząc Was, dając tropy, a potem wzbudzając nieufność. Sama wiele razy zmieniałam zdanie o bohaterach, podejrzanych… finalnie zostałam zaskoczona rozwiązaniem zagadki i tym jaką historię to za sobą niosło! Bardzo podobała mi się kreacja postaci, czy tych dobrych czy też złych, były one barwne, zupełnie inne lecz równie ciekawe. Naszą policjantkę pokochałam, jej podejście do życia z zespołem aspergera zyskało wielką moją sympatię. Książka zawiera w sobie wiele niełatwych czy drastycznych tematów, jednak autorka nie skupia się na ich opisie lecz całego zdarzania, to może być dla wielu osób wielkim plusem. Czy nasz policyjny duet da radę rozwiązać dwa śledztwa jednocześnie?
„Ostatnie słowo wypowiedziała głośniej, a policjant poczuł znajomy ucisk w klatce piersiowej. Gdzieś w środku czuł, że spełnienie tej prośby staje się coraz mniej prawdopodobne”.
Fani kryminałów, zawiłych zagadek i niebanalnych bohaterów, daję Wam znać, że macie obowiązkową lekturę na ten rok! Musicie poznać to śledztwo i zabójcę!
„Nie było tutaj mowy o zbrodni w afekcie, ale o skrupulatnie przemyślanym planie. Niestety nawet w taki może wkraść się pomyłka”.
Współpraca reklamowa z autorką Agnieszka Peszek
9/10
Brak komentarzy