„Miasta czyli romans wszech czasów”

„Miasta czyli romans wszech czasów”

 

Małgorzata Jóźwik

STRONY 400
PREMIERA 11.03.2026

Dziś mam dla Was niezwykłą, nietypową opowieść o miłości, poszukiwaniu siebie i zrozumieniu. Takiej książki jeszcze nie czytałam! Będzie pełna wzlotów i upadków, lekcji życia… a w dodatku dostaniecie tutaj różne czasoprzestrzenie. Współczesność i główną bohaterkę, na którą, patrząc z boku, można czuć zazdrość, bo jak idealne zdaje się wieść życie, oraz przeszłość bardzo odległą! Dawne czasy, różne miasta, wiele fascynujących historii. Wszystko wydaje się być zupełnie odrębnymi opowieściami, jednak dopiero na końcu zrozumiecie, jak wiele mają wspólnego ze współczesnością.

Każda opowieść będzie bardzo ciekawa i intrygująca… bo odległe czasy faraonów, ich perypetie sercowe i życiowe są mega ciekawe. Teraźniejszość będzie natomiast bardzo współczesna. Nasza bohaterka będzie wiodła poukładane, luksusowe życie, w którym nie ma miejsca na spontaniczność – nawet dla dziecka, które powinno być idealne. Jednak co się stanie, gdy zacznie dostrzegać swoje błędy, a powtarzające się dni zaczną się zmieniać dzięki jej decyzjom?! – skrót z mojego

Tym razem mam dla Was nowość od Małgorzaty Jóźwiak, a mowa tutaj o „Miasta czyli romans wszech czasów” książka ukazała się 11 marca 2026 roku.

„Miałem wrażenie, że cały czas czekałem na nią w jakimś zamrożeniu, niepojętej, zmysłowej zmarzlinie”.

Nasza główna bohaterka to dojrzała kobieta, która zdaje się mieć wszystko. Patrząc z boku, można jej zazdrościć życia i rodziny. Nie pracuje, zajmuje się wychowaniem dziecka i domem, choć w tym drugim ma odpowiednią pomoc. Dzięki temu może skupić się na sobie – swoim wyglądzie, odpowiednim żywieniu i rytmie dnia, a także na kształtowaniu syna. Z czasem jednak ta potrzeba kontroli sprawia, że sama zaczyna się gubić. Nie dostrzega, jak bardzo rani zarówno swoją pociechę, jak i siebie, ani ile traci, próbując podporządkować życie własnym zasadom. Jednak nadejdzie czas powolnego otwierania się na świat. Ile będzie musiała przejść i jak wiele w sobie zmienić, aby wreszcie poczuć szczęście, spełnienie i miłość?

„Patrzyłem na twoją śmierć i rozkoszowałem się triumfem”.

Obok historii naszej bohaterki poznajemy również inne, pozornie odrębne, a jednak powiązane ze sobą opowieści, które rozgrywają się w dawnych czasach, w różnych miastach i regionach. Poznamy między innymi faraona i jego perypetie, a wraz z nim oraz otaczającymi go osobami odkryjemy różne historie miłosne – zawiłe, ale też tragiczne. Wszystko to będzie fascynującą podróżą, a każde kolejne losy będą zaskakiwać czytelnika. Jak połączą się one z historią naszej głównej bohaterki we współczesności?

„Nie mam radości, lekkości, finezji ani rozmachu, gdy w pobliżu…”

Przyznam szczerze, że nie wiedziałam, czego spodziewać się po tej książce. Poza tym, że ma bardzo ciekawą okładkę i ukochane przeze mnie barwione brzegi, już na starcie mnie do siebie przekonała. A jak było ze środkiem? Autorka ma naprawdę dobry styl, książkę czyta się szybko, a każda przedstawiona historia wciąga. Na pewno będzie to lektura, która zaskoczy wielu czytelników, ponieważ znajdziemy w niej wiele opowieści rozgrywających się w różnych czasoprzestrzeniach. Początkowo trudno będzie zrozumieć, co łączy poszczególne historie, jednak mimo tego każda z nich mocno angażuje. Jak dla mnie to właśnie dawne czasy przyciągały mnie bardziej niż współczesność. Być może dlatego, że główna bohaterka z naszych czasów momentami lekko mnie drażniła – wydawała się pustą i zapatrzoną w siebie kobietą, która stopniowo zaczynała otwierać oczy na otaczający ją świat i dostrzegać, jak bardzo krzywdzi nie tylko siebie, ale również swoich bliskich, między innymi syna. Dawne czasy, faraonowie, wierzenia, kulty, nadzieje i miłości były dla mnie fascynującą podróżą. Gotowi odkryć, co tak naprawdę może połączyć te tak różne, zdawałoby się, czasoprzestrzenie?

„Świadomość tego, jak mogłoby być, a niestety nie będzie, przygnębia mnie okrutnie”.

Jeśli lubisz niebanalne historie miłosne które skłaniają do przemyśleń to idealnie trafiłaś.

„Widzę gorące pożądanie, które może nam zapewnić wiele niezapomnianych nocy…”

Współpraca reklamowa z autorką Małgorzata Jóźwik

7/10

Brak komentarzy

Dodaj komentarz