22 wrz „Nie pytaj co się stało”
„Nie pytaj co się stało”
Katarzyna Michalak
STRONY 304
PREMIERA 09.09.2026
WYDAWNICTWO Znak JednymSłowem
Czeka Was niełatwa i niebanalna historia, która z pozoru lekkiej opowieści obyczajowej stopniowo przeobraża się w mroczną opowieść, ocierającą się nawet o thriller❗️Będzie o dobroci, przyjaźni, uzależnieniu, karze i odbieraniu😱 To niezwykle wciągająca powieść, która fascynuje, ale też potrafi przerazić.
Trzy kobiety stoją na życiowym zakręcie. I ona – jedna osoba, która ma możliwości oraz chęć, aby je ocalić. Czasem ludzie pomagają bezinteresownie, z dobroci serca… Niestety z czasem potrafią się zmienić, a to, co początkowo było bezinteresownym gestem, okazuje się długiem, który trzeba spłacić❗️Co jednak się stanie, gdy w najmniej oczekiwanym momencie nasze bohaterki zaczną wyrażać sprzeciw❓ Nie są przedmiotami – chcą żyć po swojemu, a nie według cudzych zasad. Wkrótce okaże się, że ten jeden sprzeciw uruchomi lawinę tragedii, a śmierć pociągnie za sobą konsekwencje w postaci kary, jakiej żadna z nich się nie spodziewała… Czy to możliwe, by ktoś okazał się tak okrutny i odebrał im wszystko, na co pracowały przez lata❓ Czy tę chorą grę da się jeszcze przerwać❓ – skrót z mojego ![]()
Tym razem mam dla Was świetną nowość od Katarzyny Michalak i wydawnictwa Znak Jednym słowem, książka ukazała się 09 września 2026 i nosi tytuł „Nie pytaj co się stało”.
„Nie zostawiam przyjaciół tylko dlatego, że pierwsza wersja planu zawiodła”.
Poznajcie trzy kobiety – Nelę, Sandrę i Matyldę. Każda inna, każda na życiowym zakręcie, a do każdej rękę wyciągnie Aida. Z dobroci serca, bo może, ma finanse i olbrzymie możliwości. Los na loterii? Zdawałoby się, że tak! Niestety czas będzie płynął, każda z nich stanie na nogi i stanie się samodzielna, lecz Aida nie zapomni, a to, co miało być dobrocią, okaże się w pewnym sensie więzieniem, bo kobieta zacznie momentami traktować je jak swoje rzeczy, ustawiać je pod siebie, nie rozumiejąc odmowy. Czy je kupiła? Nie tak miało to wyglądać. Gdy kobiety w końcu zbuntują się, dojdzie do tragedii, której biegu nikt się nie spodziewał. Nagle okaże się, że darczyńca stanie się oprawcą, a zemsta przysłoni logiczne myślenie. Czy kobietom uda się wyjść cało z gry, jaką przygotowała dla nich Aida?
„…dzień wcześniej powiedziałam jej, że świat poradzi sobie bez niej”.
Nasze trzy bohaterki dostaną zaproszenie na pogrzeb! Nie byłoby w tym nic szokującego, gdyby nie fakt, że jest to uroczystość pożegnania ich Aidy, ale pod innymi danymi… Co się stało, że tak nagle zniknęła z ich życia i mimo poszukiwań nie odnalazły jej na czas? Prawda okaże się okrutna. Każda będzie musiała zdradzić to, co ukrywa, to, kiedy i czemu zdradziła Aidę. Jednak czy to coś zmieni? Okaże się, że ich dobroduszna koleżanka zaplanowała po śmierci zemstę. Będzie chciała odebrać im wszystko, na co pracowały latami, i to w bardzo perfidny sposób. Czy uda im się uratować to, co kochają, i siebie nawzajem? Jak ta rozgrywka zmieni je same?
„Mylisz czułość z despotyzmem. Tak jak zwykłą ludzką dobroć z wyrachowaniem”.
Kolejne spotkanie z autorką i kolejne mega pozytywne zaskoczenie! No tak zawiłej i intrygującej fabuły, przyznaję szczerze, nie spodziewałam się. Autorka dała nam tutaj z początku lekką powieść obyczajową, która stopniowo przeradza się w – można śmiało stwierdzić – thriller! Pełna napięcia, niepewności, ukrytych prawd i kłamstw historia prowadzi do tragedii! Nie mogłam oderwać się nawet na moment od fabuły, tak bardzo mnie wciągnęła. Każda z bohaterek była barwna i bardzo prawdziwa. Ich losy, działania i przemyślenia były realne i zrozumiałe dla czytelnika. Mimo wszystko całe dochodzenie odnośnie śmierci, a potem plan zemsty, szokowały. O ile trzy przyjaciółki polubiłam i szczerze im współczułam oraz je rozumiałam, to Aida nie zyskała w moich oczach do samego końca. Ciekawa jestem Waszych odczuć! Ja zapewniam Was, że dostaniecie tutaj niezły rollercoaster emocji!
„Chce sprawdzić, co zostanie, kiedy odbierze wam to, co sama pomogła zbudować”.
Jeśli lubicie książki pełne intryg i napięcia to musicie poznać tę opowieść!
„I właśnie dlatego zawsze wygrywała. Bo nigdy nie byłyśmy pewne, gdzie kończy się miłość, a zaczyna kontrola”.
Współpraca reklamowa wydawnictwo Znak JednymSłowem
9/10
Brak komentarzy