Blonderka | „Pierwszy raz”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
16729
post-template-default,single,single-post,postid-16729,single-format-standard,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

„Pierwszy raz”

„Pierwszy raz”

blonderka„Pierwszy raz”

Agata Czykierda-Grabowska

4 maj 2018

 

Delikatna i niewinna opowieść o dwojgu ludzi,
którzy pragną miłości… on wręcz chorobliwie, a ona z dużą dawką strachu i niechęci do płci przeciwnej. Będzie romantycznie i zabawnie, spokojnie i z dawką emocji…
Masz ochotę na delikatny romans?
To będzie idealna pozycja dla ciebie na letnie wieczory!
Za egzemplarza dziękuję wydawnictwu Novaeres   – skrót z mojego 

 

Jest to druga książka jaką miałam przyjemność czytać tej autorki. Recenzję pierwszej, którą bardzo polecam możecie znaleźć na http://blonderka.pl/podskora/ .„Pierwszy raz” to jej najnowsza powieść wydana w maju 2018 roku. Ja, mam możliwość jej recenzji dzięki wydawnictwu Novaeres .

„Dziewczyna, która była jego obsesją od chwili, w której zobaczył ją…”

Książka to delikatny romans, między Lena i Jakubem.  On wraca do rodzinnego miasta po studiach z powodu pracy, dobrej aczkolwiek powrót do starego miasta uznaje jako porażkę swojego życia…
Lena piękna blondynka, siostra jego kumpla, przyjeżdża na wakacyjną przerwę studencką… Znają się od lat i od tylu lat ona jest jego obsesją…

„Nie mógł nikogo pokochać, bo był zdolny do kochania tylko jednej osoby…”

On wręcz chorobliwie zakochany od lat, w siostrze swojego kumpla, a ona pokiereszowana przez swojego ojca, nie umiejąca zaufać i nienawidząca facetów i związków. Razem są mieszanka wybuchową i lawiną emocji! Czy z takiego połączenia może wyjść coś dobrego?!

„Jakby była spełnionym marzeniem, jakby była pierwszym i ostatnim oddechem”.

Momentami lekko irytowała mnie postawa bohatera, jego zaborczość, nachalna miłość, ciągle dywagacje na temat Leny, troszkę za monotonnie jak dla mnie. W tej książce mamy stosunkowo mało akcji- troszkę mi tego brakowało w pierwszej części, a więcej przemyśleń głównych bohaterów. Po połowie historia nabiera tempa i charakteru, co bardzo mi się spodobało! Chwilami uśmiechałam się pod nosem, śledząc zagrywki bohaterów!

„Każdy jego ruch, każdy gest był jak obietnica nieba, do którego ją za moment zabierze”.

Książka jest delikatnym romansem, o dwóch zakochanych osobach, które nie umieją sobie poradzić ze swoimi uczuciami. Nie mamy tu porywającej akcji, ale dużą dawkę emocji i uczuć! Myślę, że to idealna książka na spokojne, letnie wieczory!

 

Moja ocena 7/10

Brak komentarzy

Komentarz