Blonderka | „Dzikusy. Francuskie wesele”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
15878
post-template-default,single,single-post,postid-15878,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

„Dzikusy. Francuskie wesele”

„Dzikusy. Francuskie wesele”

dzikusy, ksiazka, francuskie wesele, WAB, wydawnictwo, blonderka

Dzikusy.Francuskie wesele. (tom 1) Sabri Louatah , kwiecień 2017

Książka to prezent od wydawnictwa Wab??Jest ona inna niż wszystkie…ciekawa, zabawna, nietypowa! Świat przestępczy, rodziny muzułmańskie, szara strefa, życie we Francji…? to tylko przedsmak tego co Was czeka☺️ Ironiczny thriller- myślę, że zaskoczy Was tak jak mnie! Jak już myślałam, że rozgryzłam fabułę- zaskakuje mnie o 180 stopni! ?Głównym bohaterem jest Karim- muzułmanin lubiący się w haszyszu i światku przestępczym. Wesele w rodzinie i wybory na prezydenta Francji…to główne wątki, każdy z nich Was zaskoczy i wciągnie, a zakończenie zwali Was z nóg!? skrót z mojego 

O książce dowiedziałam się dzięki instagramowi, a wydawnictwo Wab wysłało mi ją w prezencie ? 1 tom miał swoją premierę 26 kwietnia tego roku. Autor Sabri Louatah to francuski pisarz, który posiada kabylskie korzenie – pewnie dlatego tak autentycznie opisuje historie rodzin muzułmańskich.

Na początku autor wprowadza nam lawinę imion rożnych bohaterów z kultury arabskiej, w sposób zabawny ale w zbyt szybkim tempie, więc nie lada wyczyn połapać się, a tym bardziej zapamiętać tak nietypowe dla naszego kraju imiona. Dla uproszczenia na początku mamy drzewo genealogiczne- może komuś pomoże  ? Jeśli przebrnięcie przez ten początek, zaczyna się robić naprawdę ciekawie i zabawnie!

„Wiadomo przecież, że najgorsze kłopoty znikają same z siebie, jak człowiek przestaje na okrągło o nich myśleć.”

W 1 rozdziale poznajemy Karima, znajomi zwą go Léon. Główny bohater to młody mężczyzna, muzułmanin żyjący na marginesie społecznym, rabunki, narkotyki i duże pieniądze to jego życie codzienne. Wszystkie opowiastki z historii toczą się wkoło jego rodziny. Są one przedstawiane w bardzo zabawny sposób, czytając ciągle ma się uśmiech na twarzy? Historia zaczyna się od przygotowań do wesela kuzyna Slima. Autor przestawia nam każdą osobę z rodziny w przypadkowych sytuacjach, takie typowe relacje rodzinne, sprzeczki, wyciąganie tzw. brudów ale w sposób ironiczny, aż dobrze się czyta ? Podczas przygotowań do wesela poznajemy m.in Ra’ufa, zafascynowanego kandydatem na prezydenta Francji Szawiszem, zaczyna nam przybliżać świat polityki i zbliżające się wybory w tym kraju. Wkoło tej tematyki będzie się również toczyć książka. Kolejne rozdziały to także nowi bohaterowie tacy jak Zoran, gej pochodzący z Rumunii, bez środków do życia… co może wnieść do tej historii? Chcąc podbiec do przyszłego pana młodego, mężczyzna zostaje porwany. Co jest tego przyczyną? Oj, możne Was to zaskoczyć. ?  Cały czas poruszamy się w tematyce wesela, poznając nowe osoby, zwyczaje, plotki rodzinne- śmieszne dialogi lub spostrzeżenia bohaterów pobocznych umilają nam ten czas. Akcja toczy się powoli, dozując nam stopniowo nowe zdarzenia oraz zaskakując zwrotami. Poznajemy świat przestępczy muzułmanów zamieszkujących miasta Francji ? Gdy fabuła dociera do wesela, wydarzenia zaczynają toczyć się jak w jakimś thrillerze ? Bójki, romanse, tajemnice, zdrady- nudno nie jest na pewno! Każdy skrywa swoje tajemnice… niektórzy tylko mają straszniejsze od innych!

„Karim chciał ją utopić, oczyma wyobraźni wręcz widział siebie, jak trzyma w ręce czerwoną linę ratunkową owiniętą wokół jej pięknego, opalanego karku.”

Po perypetiach weselnych zbliżamy się bliżej do wyborów prezydenckich i samego Szawisza. Akcja zaskakuje rożnymi wątkami pobocznymi, które ze sobą współgrają, a tom kończy się podczas wyborów prezydenckich… nie zdradzę Wam jak! Ale sytuacja Was mocno zaskoczy! Co zwiąże Karima z Szawiszem? Jakie będą tego konsekwencje? Przekonacie się czytając ten tom!

dzikusy, ksiazka, francuskie wesle, blonderka

„Cokolwiek ludzie mówią, nikt, powtarzam nikt nie wie, co nas czeka potem. Nikt.”

Książkę na pewno polecam, trzeba jedynie przebrnąć przez kilka początkowych stron ze sporą ilością imion arabskich i ich historii. Potem zaczyna się rozwijać akcja i historia naprawdę wciąga. Tutaj nawet sprawy codzienne głównego bohatera opisane są w interesujący sposób, nie nudzą. Ironiczny thriller – myślę, że dobre określenie na tą książkę❗? Zakończenie ” zwala z nóg” …!

2 tom wyjdzie 25 października i już Was zapraszam na recenzję, ponieważ wydawnictwo Wab przysłało mi przedpremierowe wydanie?

Moja ocena 8/10

4 komentarze
  • Gonia
    Posted at 14:04h, 07 października Odpowiedz

    Super recenzja i bardzo ciekawie przedstawiona! Na pewno zachęca do przeczytania!

    • Agnieszka
      Posted at 14:48h, 07 października Odpowiedz

      Niebawem recenzja 2 tomu Dzikusów – zapraszam do odwiedzin bloga 🙂

  • Dana
    Posted at 19:55h, 10 października Odpowiedz

    Wspaniała i inspirująca recenzja!Dziękuję!

Komentarz