Blonderka | “Zagrywka”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
21451
post-template-default,single,single-post,postid-21451,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

“Zagrywka”

“Zagrywka”

“Zagrywka”

 

 

 

 

 

 

 

Katarzyna Nowakowska

 

 

-27 stycznia 2021-

 

„Zagrywka” to książka, w której autorka ponownie udowodniła, że jest „królową romansów”️. Z pozoru lekka historia, która bawi, jest zadziorna i bardzo erotyczna skrywa w sobie tajemnice i również sporo bólu. Lubię opowieści, w których bohaterki mają pazur i charakter, a nasza Abi właśnie taka jest❗️ Pani prezes klubu koszykarskiego – której życie nie rozpieszczało, teraz opływa w pieniądzach, zna swoją wartość i umiała znaleźć swoje miejsce w tym męskim świecie. Doskonale wie jak wykorzystywać swoje atuty, ma jedną zasadę… nie sypia z zawodnikami, choć z nich łakome kąski to sam flirt musi wystarczyć. Jednak, gdy na horyzoncie pojawi się nowy zawodnik wszystko się skomplikuje❗️ On jej nie pamięta, lecz ona go bardzo dobrze… kiedyś złamał jej serce. Jacob – to o nim mowa, to gwiazda w świecie koszykówki i znany kobieciarz, teraz jego celem stanie się Abi. Jednak nie wie, że ona jego zagrywki bardzo dobrze już zna…

Dziękuję
autorce Katarzynie Nowakowskiej za egzemplarz  – skrót z mojego

Dziś mam dla Was premierę od Katarzyny Nowakowskiej “Zagrywka”. Książka ukazała się dzięki wydawnictwu Między Słowami 27 stycznia 2021 r. Autorkę oczywiście znacie też jako K.N. Haner i jak wiecie bardzo lubię jej twórczość, więc tej nowości nie mogło zabraknąć na moim blogu!

“Boże, chciałabym po prostu się na niego rzucić, zerwać ubranie i kotłować się z nim na biurku”.

Abigail jest panią prezes znanego klubu koszykarskiego. Piękna, seksowna, znająca się na biznesie jak nikt inny, a do tego kobieta doskonale zdająca sobie sprawę ze swoich autów. Uwielbia flirtować, kocha zabawki erotyczne… patrząc z boku można pomyśleć by, że nieźle rozwiązła z niej kobieta! Jednak nic bardziej mylnego, nie sypia z kim popadnie, a tym bardziej nie z koszykarzami, choć pokusa jest ogromna przy takich przystojniakach. Pewnego dnia do jej gabinetu wkracza nowy zawodnik i jej świat wywraca się do góry nogami!

“Rozkocham cię w sobie, złamię, a potem wyrwę serce i …”

Jacob to znany wszystkim koszykarz, który przechodzi do ich drużyny! Wydawałoby się, że jest to powód do radości, jednak nie dla Abi… niestety dla niej ten facet to bolesne wspomnienia i złamane za dzieciaka serce. Pewny siebie przystojniak na jej szczęście lub też nie, nie pamięta jej! To daje jej przewagę, zna jego zagrywki, wie jaki jest naprawdę i co lubi. Jednak głupie serce dalej pamięta chwile uniesienia i szczęścia, jak zachowa się tym razem? On będzie okazywał jej zainteresowanie na każdym kroku, ona nie sypia ze swoimi współpracownikami… Czy uda się jej oprzeć tym razem jego urokowi? A może to ona rozegra tę grę tym razem po swojemu?

“Spróbuję schować przed całym światem swoją przeszłość, może nikt się nie dowie…”

Oj będzie tutaj dużo emocji i bardzo dużo erotyzmu, a do tego będzie bardzo zabawnie i zadziornie! Lecz niech Was to nie zwiedzie, bo autorka zgotowała też bohaterom bolesne momenty – i tutaj przyznam, że niektóre wydłużyłabym… miałam ochotę zagłębić się bardziej w niektóre sytuacje, ciekawa jestem czy też tak będziecie mieć czytając. A żeby podsycić Waszą ciekawość to zdradzę Wam, że końcówka mnie totalnie rozwaliła, to co się tam działo… ło mamo, ale miałam skrajne emocje w sobie i sporą dawkę złości… Gotowi poznać historię Abi??

“W mojej piersi serce waliło jak szalone, a ja nie mogłam uspokoić oddechu”.

Nowa książka Kasi to historia, która nie pozwoli się Wam nudzić. Będzie naprawdę namiętnie i erotycznie, seksowana pani prezes i świat koszykówki… to samo mówi za siebie – musi być elektryzująco. Przypadła mi do gustu ta noworoczna nowość do Nowakowskiej, bardzo  🙂

 

8/10

 

 

Brak komentarzy

Komentarz