Blonderka | “Tożsamość Nieznana, NN”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
17566
post-template-default,single,single-post,postid-17566,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

“Tożsamość Nieznana, NN”

“Tożsamość Nieznana, NN”

blonderka

 

 

 

“Tożsamość Nieznana, NN

 

 

Karolina Wójciak

 

-12 czerwca 2017-

 

 

 

 


Lena córka bogatego tatuśka, dziewczyna która ma wszystko poza swobodą…
Krystian młodzieniec wyrzucony z domu przez ojca pijaka, trafia na ulicę do niebezpiecznego gangu…
Poznacie historie dwójki młodych ludzi, których z pozoru nic nie łączy, ale czy na pewno?❗️
*
Niesamowita powieść obyczajowa, która was zaskoczy i przerazi❗️ W życiu nic nie jest oczywiste, każdy ma swoją historię, swoją przeszłość z którą musi się uporać, aby móc iść do przodu…
*
Kto zna książki tej autorki wie, że nie są to banalne opowieści i romantyczne historie. Tutaj wszystko jest mocne, prawdziwe, a autorka bawi się naszymi emocjami.
——
Dziękuję autorce Karolina Wójciak za współpracę❗️Niesamowita pisarka, której każda książka mnie zachwyca❗️- skrót z mojego 

Książka miła swoja premierę 12 czerwca 2017 r., ja trochę za późno odkryłam tą autorkę, więc teraz nadrabiam… bo warto! Karolina Wójciak wydaje sama swoje książki, aż dziwie się, że wydawnictwa nie biją się o nią… Recenzję jej dwóch pozostałych książek znajdziecie u mnie na blogu, wpiszcie w wyszukiwarce nazwisko Wójciak, a wyskoczą wam 🙂

Lena  to córka bogatego prawnika, który ma bzika na punkcie jej kontroli, przez co dziewczyna czuje się bezradna i jak w pułapce. Piękna z niej kobieta, ale nie wiedząca  do końca czego chce od życia. Pewnego razu poznaje przypadkiem zgraną paczkę ludzi nie z jej kręgu, nie snobów, nie dzieci bogaczy tylko normalnych, zwykłych chłopaków i dziewczyny. Igor jest tajemniczym tatuażysta, który zacznie zawracać jej w głowie, a zgrana paczka normalnych młodych ludzi przyciągać ją do siebie coraz bardziej… Jakie będą tego skutki? Myślę, że nikt z was nie spodziewa się, i nikt dobrze nie obstawia losów Leny!

“To właśnie był problem z naszym środowiskiem. Przyzwyczajeni do dobrobytu byliśmy jak hieny gotowe rzucić się do ataku, by tylko bronić zdobyczy”.

Krystian to młody chłopczyk, któremu wali się życie. Matka umiera, ojciec zaczyna pić, a on z siostrą trafiają do domu zastępczego… potem ponownie wracają do ojca, który z czasem staje się jeszcze gorszym człowiekiem. Bicie zaczyna być codziennością, pewnego razu chłopak się mu przeciwstawia i przez to ląduję na ulicy, wyrzucony z domu! To co przechodzi i jak los i prawo go doświadcza przeraza, ponieważ to niestety takie prawdziwe w tych czasach… Młody chłopak w takiej sytuacji musi nauczyć się życia w brutalnym świecie ulicy, walki o przetrwanie! Nie wyobrażacie sobie czego ten młodzieniec, a potem mężczyzna doświadczy!

“Wyobrażałem sobie moment, w którym jej mąż się obudził i znalazł ją martwą obok”.

Historie tej dwójki pisane są na przemian, poznajemy losy każdego z nich. Przyznam szczerze, że los Leny bardziej mnie zainteresowały z początku, ale im dalej życie Krystiana mnie bardziej wciągało i przerażało, a co najgorsze obawiałam się połączenia losów tej dwójki w najgorszym momencie… wiem na co stać autorkę! Kto czytał choć jedną jej książkę, doskonale mnie rozumie.

“Znacie to powiedzenie, że jak baba nie jęczy w nocy, to ryczy w ciągu dnia. To cała filozofia, a reszta do ściema”.

Książka jak każda Karoliny od początku wciąga i świetnie się ją czyta. Różne postacie, różne historie, różne lata. Cały czas nie wiemy do czego dąży autorka, czego mamy się spodziewać. Autorka ma swój niesamowity styl pisania, bohaterzy są barwni, ciekawią.
Im dalej w książkę, tym bardziej można to tak ująć opadała mi szczęka czytając

“… wzięliśmy jakieś NN ciało z kostnicy na wypadek, gdyby ktoś wygrzebał, by sprawdzić, czy trumna…”

Mocna, a nawet brutalna momentami, wciągająca i przerażająca powieść obyczajowa. Jak zwykle u autorki również tak prawdziwa. Szczerze wam polecam, mnie zachwyciła!

“Takie jest życie. Coś się traci, coś zyskuje”.

Moja ocena 8/10

2 komentarze
  • Alicja Foltys
    Posted at 23:35h, 29 grudnia Odpowiedz

    Bardzo mnie zainteresowałas tą książką 😍 Juz sobie zapisuje 😘

    • Agnieszka
      Posted at 22:03h, 30 grudnia Odpowiedz

      Obowiązkowo! Mocna i dobra książka!:))

Komentarz