Blonderka | “Sentymentalna bzdura”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
19568
post-template-default,single,single-post,postid-19568,single-format-standard,novait,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

“Sentymentalna bzdura”

“Sentymentalna bzdura”

“Sentymentalna bzdura”

 

 

Ludka Skrzydlewska

 

 

 

Patronat i rekomendacja Blonderka.pl

 

-12 luty 2020-

 

 

Niesamowicie wciągająca, zabawna i zaskakująca historia! Brat gej, który nim faktycznie nie jest. Narzeczony, który rzeczywiście nie istnieje. Dziewczyna, która nigdy nią nie była… a na koniec prawda, która zszokuje! Gwarantuję, będziesz się śmiać, wzruszać i drzeć ze strachu!
Witajcie w świecie Veronicy, zabójczo pięknej kobiety, która nie potrafi zbyt długo utrzymać żadnej pracy! Pewnego dnia otrzymuje telefon, jej siostra wychodzi za mąż… za 3 dni i ona musi być na tym ślubie. Nie była w rodzinnym domu od 5 lat! Co takiego stało się w przeszłości, że tak unika rodzinnych stron? Jedno jest pewne, nie może stawić się na tej imprezie sama, jeśli chce przetrwać ten czas bez uszczerbku na duszy i ciele! Z pomocą przychodzi brat jej współlokatora, Henry. Ten przystojniak ma udawać jej narzeczonego przed rodzinką, a że jest gejem nie będzie problemu z żadnymi podtekstami…
Czeka Was ponad 500 stron niesamowicie wciągającej przygody! Masa kłamstw, zaskakującej akcji, intryg, a w tym wszystkim romans, który wymknie się spod kontroli.

Logo Blonderki oraz moją rekomendację znajdziecie na tylnej okładce książki

Dziękuję
Wydawnictwu EditioRed za zaufanie ❤️ – skrót z mojego

Tym razem chciałam Wam przedstawić niesamowity romans od Wydawnictwa EditioRed, autorstwa Ludki Skrzydlewskiej. Miałam przyjemność napisać do niej rekomendację na okładkę oraz objąć ją swoim patronatem.

“… znajomi z korpo mają rację, nazywając mnie Królową Śniegu”.

Veronica to zabójczo piękna kobieta, lecz zwana przez większość „Królową Lodu”. Przed nikim się nie otwiera, nikomu nie daje się do siebie zbliżyć, kiedyś była inna… niestety to co spotkało ją 5 lat temu zmieniło ją doszczętnie! Teraz jej jedynym przyjacielem jest jej współlokator, który zawsze poratuje ją w tarapatach. Również teraz stanie na wysokości zadania! Gdy Vee dostanie telefon z domu, że jej siostra za 3 dni wychodzi za mąż i ma obowiązek stawić się na tym weselu… to on poratuje ją osobą towarzyszącą na tą imprezkę – swoim bratem Henrym. Ten osobnik ma być bezpiecznym wyborem, ponieważ jest okropnie przystojnym gejem… idealne rozwiązanie dla naszej bohaterki. Czy dzięki niemu uda się jej uniknąć niezręcznych pytań od rodziny, dlaczego jest sama oraz dręczenia przez swojego dawnego faceta?!

“Boże, przylazło dwóch samców i bronią swojego terytorium, jakbym była drzewem, które trzeba obsikać”.

Henry jest przystojnym odnoszącym sukcesy mężczyzną, któremu już dawno wpadła w oko nasza bohaterka! Tak, tak, dobrze rozumiecie! On nie jest gejem! Ale się zrobi zamieszanie, gdy Vee odkryje prawdę! A zdradzę Wam, że w tej historii takich małych kłamstewek będzie więcej! Akcja będzie zaskakiwać na każdym kroku, nudy tutaj nie zaznacie. A do tego będzie z pazurem i zabawnie, choć dreszczyka emocji również nie zabraknie!

“Tylko czy w ogóle miało sens życie w obawie, że na nowo się potłukę?”

A teraz wyobraźcie sobie naszą bohaterkę i naszego bohatera, dwójka obcych sobie ludzi, którzy muszą przed rodziną grać idealną parę! Wszyscy muszą to kupić, wszyscy bez wyjątku i bez jakichkolwiek podejrzeń… a zwłaszcza jej ex, który dalej nie potrafi zrozumieć, że już nigdy nie będzie z nim… Niełatwe zadanie, zwłaszcza gdy początkowo myślisz, że mężczyzna z którym przyjechałaś i który Cię pociąga woli facetów. Lecz, gdy okaże się to prawdą wszystko ulegnie zmianie… ale czy na lepsze?! Autorka da Wam mocną dawkę zabawnych sytuacji, w które wplecie równie mocną akcję, której bieg Was zaskoczy!

“I nagle wszystkie elementy układanki wskoczyły na swoje miejsce”.

Ona jest zima jak lód, piękna, opryskliwa i niedostępna; on wiecznie uśmiechnięty, przystojny, lubiący wyzwania i łatwo się nie poddający! Z takiego duetu mogą wyjść tarapaty, ale też świetny, niebanalny romans! Czy komuś uda się złamać mur jakim Vee się otoczyła? Czemu nie chciała widzieć się z rodziną przez ostatnie 5 lat? Czemu wszyscy tak usilnie pragną, aby wróciła do swojego byłego faceta? I najważniejsze pytanie czemu ona się go tak boi?! Wiele zagadek przez Wami do rozwiązania!

“Zabraniam ci kiedykolwiek ode mnie odchodzić. A tym bardziej zabraniam ci umrzeć”.

Świetny dowcip sytuacyjny, akcja która zaskakuje oraz romans, który chwyta za serce. To wszystko otrzymacie w „Sentymentalnej bzdurze”! Ta historia wciągnie Was od pierwszej strony, z pozoru jest luźna i zabawna, lecz skrywająca w sobie drugie dno! Gwarantuję, że Wasze serca zadrżą przy tej lekturze nieraz!

 

 Moja ocena 8/10

 

 

3 komentarze
  • grażyna
    Posted at 18:46h, 20 stycznia Odpowiedz

    Super zachęcająca recenzja.. Gratulacje patronatu.

  • Alicja Foltys
    Posted at 14:54h, 27 stycznia Odpowiedz

    Dawno nie czytałam książki żeby sie pośmiać i odstresowac a ta na taką się zapowiada więc zapisuję sobie na listę 😃❤

Komentarz