Blonderka | „Robert i Róża” “Droga do Achtoty”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
19612
post-template-default,single,single-post,postid-19612,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

„Robert i Róża” “Droga do Achtoty”

„Robert i Róża” “Droga do Achtoty”

 

 

    “Robert i Róża. Droga do Achtoty”

 

          Cykl: Niziołkowie z ulicy Pamiątkowej  ( tom 1 i 2)

 

Małgorzata Klunder
 

 

 

  -Patronat Blonderka.pl-
  -28 stycznia 2020-

 

Przedstawiam Wam dwa tomy zabawnej i bardzo sympatycznej rodzinnej serii❗️Pierwsza część to „Robert i Róża” tutaj poznamy losy rodu Niziołków od samego początku! Wesoła rodzinka i jej perypetie będzie nam przybliżać już dorosła ich córka! Warto zwrócić uwagę, że historia ta jest idealna dla moli książkowych, ponieważ występuje w niej masa nawiązań do różnych bajek, książek, a nawet filmów! A najwięcej do „Władcy pierścieni”, właśnie tej lektury tytułowi bohaterowie byli olbrzymimi fanami❗️
„Droga do Achtoty” to kontynuacja, zaczyna się dokładnie w momencie, w którym kończy wcześniejszy tom, czyli jak już dzieci Róży i Roberta są dorosłe. Teraz to oni będą wiedli prym w tej książce! Gosia urodziła córeczkę, Elka poznaje miłość, a Janek zostaje księdzem! Jak widzicie będzie się działo! Tym razem będzie bardziej religijnie i małomiasteczkowo, ale wciąż zabawnie.

Logo Blonderki znajdziecie na obu tomach książki

Dziękuję
wydawnictwu Replika
  za zaufanie – skrót z mojego 

Przychodzę do Was z recenzją dwóch tomów cyklu: Niziołkowie z ulicy Pamiątkowej, którym miałam przyjemność patronować. Seria ta ukazała się dzięki wydawnictwu Replika, a autorką jest Małgorzata Klunder!

„Robert i Róża” tutaj poznamy rodzinę Niziołków od samego początku, aby ułatwić nam połapanie się we wszystkich imionach i powiązaniach autorka dodaje na wstępie drzewo genealogiczne! Nasi tytułowi bohaterowie to tata – Robert, mama – Róża. Ich historię od samego początku przestawi nam ich córka Ela.

“Hobbici to tacy mali ludzie, Niziołki”.

Ta para jest nietypowa, kocha nade wszystko „Władcę pierścieni”, dlatego znajdziecie w tym tomie sporą ilość powiązań do tej książki! Ogólnie rodzinka Niziołków to mole książkowe, więc będziemy tutaj mieli przytaczaną masę różnych innych zdarzeń lub też postaci z innych znanych bardziej lub też mniej opowieści! Poznamy wiele ciekawy, zabawny wspomnień z życia rodziny, a wszystko będzie bardzo sympatyczne opisywane przez córkę. Ten tom zakończy się na etapie, gdy jedno z ich dzieci spodziewa się właśnie już własnego! Więc jak widzicie wiele lat przed Wami z historii wesołej rodzinki!

“Czy oni sobie nie zdają sprawy, że tak to zachowywał się Pawlak w Nie ma mocnych?”

„Droga do Achtoty” rozpoczyna się dokładnie tam gdzie kończy pierwszy tom, w związku z tym nie można czytać ich oddzielnie, ponieważ nie połapiecie się w fabule. W tym tomie dodatkowo autorka na wstępie robi rozpiskę całej rodzinki z opisem, kto kim jest i dla kogo – fajne ułatwienie dla czytelnika!

“Janek, słuchaj, rozsądek to nie kretyństwo”.

Ten tom może zaskoczyć czytelników pierwszego, ponieważ tutaj już mamy mnie powiązań z różnymi książkami, za to mamy więcej tematów religijnych i małomiasteczkowych. Ale nie martwcie się, dalej jest zachowany styl z poprzedniej części. Teraz skupimy się w większej mierze na: Janku, który został księdzem; Elce, która poznała ukochanego i chce wyjechać z nim z kraju; oraz Gosi, której przychodzi na świat córeczka. Poznamy, ale przedstawione w sposób sympatyczny trudy życie we współczesnym świecie, dorastania i podejmowania decyzji. Niziołkowie to rodzina, która trzyma się razem i wspiera, więc co by się nie stało to wiemy, że dadzą radę!

“Nie kłamał, skąd, broń Boże. Tyle tylko, że nie powiedział całej prawdy, bo jeszcze by ksiądz padł na zawał albo wylew, i po co to…”

Czeka Was pozytywna, zabawna i ciepła historia. Ta seria jest idealna dla osób lubiących się w powieściach obyczajowych, które wprawiają w dobry nastrój i nie są zbyt skomplikowane. Jeśli chcesz odciąć się od szarej codzienności, wpadnij do Niziołków tam zawsze jest wesoło i rodzinnie!

 

Moja ocena 6,5/10

 

1Komentarz
  • Alicja Foltys
    Posted at 14:49h, 03 lutego Odpowiedz

    Zapowiada się wesoło 😁

Komentarz