Blonderka | “Królik w lunaparku”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
19330
post-template-default,single,single-post,postid-19330,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

“Królik w lunaparku”

“Królik w lunaparku”

 

“Królik w lunaparku”

 

 

Michał Biarda

 

 

                        Patronat Blonderka.pl

 

-27 listopada 2019-

 

 

 

Tajemnicza, wciągająca i zaskakująca! Jawa i sen… gdzie zaczyna się prawda, a kończy fikcja? Poznajcie Pawła, którego życie ulega radykalnej zmianie po wypadku❗️ Poznajcie Kasie, która przez przypadek dowiaduje się, że niebawem umrze❗️ Poznajcie Zbyszka, byłego alkoholika, a aktualnie taksówkarza❗️ Przeczytajcie dobrą, zagadkową historię, w której zmiesza się romans z kryminałem, literatura współczesna z fantastyką❗️ Tutaj nic nie będzie przypadkowe, a wszystko będzie przemyślane i niespodziewane!
——
Logo Blonderki znajdziecie na tylnej okładce ❤️ 
——
Dziękuję
Michał Biarda za zaufanie ❤️ – skrót z mojego

Wciągająca i nietypowa nowość przed Wami! Przedstawiam Wam “Królika w lunaparku” napisanego przez Michała Biardę! Jest to wznowienie. Historię tę mogliście przeczytać w 2017 roku. Autor wydał ją wtedy z inną okładką i przez wydawnictwo… niestety tak dobra historia nie została należycie wypromowana i przeszła bez echa. Teraz jest przed Wami nowy “króliczek”, który nie tylko ma świetną nową okładkę, ale jest też dopieszczony i ma lekko zmieniony środek! Więc jeśli czytałeś kiedyś, warto wrócić teraz i porównać!

Poznajcie Pawła studenta, który pamięta więcej niż inni… nawet dzień swoich urodzin– ma niesamowite zdolności analitycznego myślenia i przetwarzania informacji. Bohater jest w szczęśliwym związku z cudną dziewczyną, Moniką. Tworzą fajną parę, którą polubicie na pewno! Pewnego dnia, wychodząc po romantycznym wieczorze od dziewczyny, bohater zostaje potrącony przez samochód! Wybudza się po 3 tygodniach śpiączki w szpitalu… jak się okazuje – inny niż wcześniej… co jest jawą, a co snem? Koszmary, tak realne, nawiedzają go co noc…wypadek, impreza, zdrada i strzelający królik! O co w tym wszystkim chodzi? ❗ Przecież, to nie mogło się zdarzyć, a więc dlaczego tak go to przeraża?!

„… zobaczyłem coś, co mną wstrząsnęło- krwawy odcisk dłoni na lewej tylnej szybie. I wtedy się ocknąłem.”

Poznajcie Kasie, 19 –nastolatkę, która przez wypadek na lekcji w-fu dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora… Po takiej diagnozie świat może się zawalić, ale dziewczyna postanawia nie wegetować, jak do tej pory, tylko zacząć korzystać z życia! Pomaga jej w tym najlepsza laska w szkole – Tyczka. Ktoś, kto dawniej ledwo mówił jej przysłowiowe „cześć”, okazuje się najlepszym przyjacielem w niedoli❗ Od dramatycznych przeżyć, poprzez zabawne sytuacje, po sceny z nutką erotyzmu – ukłony dla autora za rewelacyjne połączenie i przekazanie nam wszystkich tych odczuć.

„Przez trzy dni na przemian ryczałam jak bóbr i zamknęłam się w sobie niczym autystyczne dziecko.”

Poznajcie Zbyszka, byłego alkoholika, a obecnie taksówkarza po 40-stce. Trafia do szpitala, zostaje poszkodowany w wypadku samochodowym, nota bene przez pijanego kierowcę! Mężczyzna, który pragnie szczęścia w życiu, jak każdy człowiek “drugiej szansy”, żeby udowodnić, jak bardzo się zmienił. Bohater po zostawieniu go lata temu przez żonę i córkę, czuje się bardzo samotny… a jego życie odmienia się dzięki internetowej randce!

“Nie wiedziałem jeszcze wtedy, jak strasznie się myliłem.”

Zastanawiacie się zapewne, co mają te 3 historie do siebie Przeczytacie, a zrozumiecie, tutaj nic nie dzieje się przypadkiem❗ Książka od początku wciąga, dobrze się ją czyta, a co najważniejsze zaskakuje i nie da się przewidzieć zakończenia tej historii.  Mamy tutaj miks gatunków, a to połączenie wyszło autorowi rewelacyjnie! Dziwny tytuł, pomyślicie biorąc ją do ręki – ale kończąc, stwierdzicie Ok – to ma sens!

„Jedyny komentarz, jaki przychodził mi na myśl, to „what the fuck?”. Absolutnie nie miałem pojęcia, o co w tym wszystkim chodzi.”

A co jeszcze dodam na sam koniec? Patrząc na okładkę, widzicie zapewne rekomendacje świetnych autorów! Jak wiecie, uwielbiam książki Krzysztofa Bochusa… jak on coś poleca to musi być naprawdę dobre! Chyba, więcej nie muszę dodawać! Ja, szczerze polecam!

 

 Moja ocena 8/10

 

 

2 komentarze
  • Alicja Foltys
    Posted at 22:01h, 03 grudnia Odpowiedz

    Intrygująca recenzja 😍❤ zaciekawilas mnie Bardzo i już sobie zapisuję 🤗

    • Agnieszka
      Posted at 17:29h, 04 grudnia Odpowiedz

      Zaskoczy Cię ta historia – gwarantuję😁

Komentarz