Blonderka | “Kochanka arystokraty. Miłość w Dubaju”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
24474
post-template-default,single,single-post,postid-24474,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

“Kochanka arystokraty. Miłość w Dubaju”

“Kochanka arystokraty. Miłość w Dubaju”

 

“Kochanka arystokraty. Miłość w Dubaju”

 

 

Katarzyna Mak

 

 

 

 

 

 

Patronat  Blonderka.pl
-14 czerwca  2022-

 

 

Na wstępie zdradzę Wam, że ta historia stała się moją ulubioną tej autorki! W tej książce każda strona zaskakuje czytelnika, otrzymacie tutaj z jednej strony bardzo życiową i tak realną opowieść, a z drugiej bajkową, pobudzającą zmysły i szokującą. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że kończąc lekturę mamy świadomość, że to naprawdę mogłoby się przydarzyć! Holly sielankowe życie wśród bliskich przerywa seria tragicznych zdarzeń, mocno doświadczona przez los dziewczyna za młodu doznaje ukojenia w ramionach Lessa, który zostaje jej mężem i ojcem jej dzieci. Wydawać by się mogło, że w końcu przyszedł czas spokoju… i początkowo tak jest, przez lata tworzą szczęśliwą rodzinę, aż nagle rutyna zaczyna ich przygniatać i popełniają błędy, które wydawać by się mogło zniszczą wszystko co do tej pory mieli. Służbowy wyjazd naszej bohaterki do Dubaju ma być też swego rodzaju terapią, jednak okazuje się nieść za sobą lawinę zdarzeń, których nikt nie był wstanie przewidzieć! To tam pozna Safira, który zrobi wszystko, aby ją zdobyć; to tam dawno uśpione namiętności i pragnienia ujrzą ponownie światło dzienne… tylko czy okażą się jej zgubą, czy ukojeniem?

Logo Blonderki znajdziecie na okładce książki

Dziękuję
wydawcy EdtioRed za współpracę  – skrót z mojego

Dziś przychodzę do Was z moim nowym patronatem, który gwarantuję, że wciągnie Was od pierwszej strony, a mowa tutaj książce “Kochanka arystokraty. Miłość w Dubaju” autorstwa Katarzyny Mak. Książka ta ukaże się 14 czerwca 2022 r. dzięki wydawnictwu EdtioRed.

“… bo choć czułam się jak wrak człowieka, nie byłam już w stanie płakać”.

Holly jest mężatką i matką bliźniaków, w życiu przeszła wiele, straciła rodziców, brata i jego przyjaciela, a zarazem jej pierwszą miłość, która do dziś powraca do niej w snach. W trudnych dla niej czasach los zesłał jej Lessa, który pomimo, iż tak wiele ich dzieliło sprawił, że pierwszy raz od dawna poczuła się bezpieczna i szczęśliwa, Jednak to było lata temu, teraz w ich związek wkradła się rutyna, której oboje mają serdecznie dość. Jedna noc sprawia, że ich związek wywraca się do góry nogami, życzliwi ludzie i niedopowiedzenia powodują, że ta dwójka staje na rozdrożu i tylko jedna ze stron chce ratować to co zostało z dawnej miłości… i nie jest nią już Holly.

“Jeszcze raz objęłam spojrzeniem wszystkie porozrzucane po blacie rysunki i po raz kolejny dotarło do mnie, że zostały mi już tylko wspomnienia”.

Poznacie wzloty i upadki tej pary, autorka ukaże Wam miłość, która nie jest łatwa, ale przez to też tak prawdziwa. Emocji na początku było bardzo dużo i to skrajnych! Holly i Less to dwójka kochających się osób, która pogubiła się okrutnie. Ich perypetie będą Was szokować, wprawiać w oburzenie, ale też niejednokrotnie pobudzać Waszą wyobraźnię. Nasz bohater chcąc ratować małżeństwo zgodzi się na wszystko, jednak czy ma szasnę wygrać to starcie? Los okaże się mu nie sprzyjać, bo wyjazd służbowy żony do Dubaju sprawi, że życie tej dwójki wywróci się do góry nogami jeszcze bardziej…

“Ponoć marzenia są po to, by je spełniać. Ale gdzie leży granica, której nie należy przekraczać, nawet w spełnianiu marzeń?”

Nasi bohaterowie będą mieć i wady i zalety, żaden z nich nie będzie wzorem. Do każdego w pewnym momencie pałałam złością, a w innym kibicowałam jego poczynaniom. Holly projekt przypadnie do gustu zleceniodawcy najbardziej, i to dzięki swojemu talentowi pozna Safira, jednak dzięki swojej urodzie i delikatności przyciągnie jego uwagę za bardzo. Postanowi ją zdobyć, i będzie robił to bardzo umiejętnie, dając kawałek po kawałku świat, którego nie znała, ale o jakim marzyła i pragnęła. To co stanie się między tą dwójką wywróci ich życia do góry nogami i okaże się mieć ogromne konsekwencje, których obydwoje nie przewidzieli na początku swoich spotkań. Stając się kochanką arystokraty nawet na chwilę  weszła w świat, który nie daje łatwo o sobie zapomnieć, a ona i jej bliscy dopiero mają się o tym przekonać…

“Fakt, zostałam kochanką arystokraty”. 

Gwarantuję, że przy tej książce nie będziecie się nudzić nawet przez moment, będzie wywoływać w Was wiele skrajnych emocji, szokować, a jednocześnie pobudzać Wasze zmysły, a do tego jest tak realna w tych czasach. Jak dla nie to najlepsza książka autorki z tych które do tej pory napisała. Nie mogę doczekać się kolejnego tomu, ten skończył się dla mnie niespodziewanie i dość szokująco! Ogromnie polecam jeśli lubicie niebanalne, zawiłe i erotyczne opowieści.

“A ja kochałem ją zbyt mocno, by pozwolić jej umrzeć…”

 

 

Zapraszam Was również na mój YouTube! Znajdziecie tam moje pogadanki o książkach, które znajdują się na blogu!

 

7,5/10

 

 

6 komentarzy
  • Agula34
    Posted at 08:29h, 08 czerwca Odpowiedz

    Gratuluję patronatu. Świetna recenzja.

  • Iwona Mok
    Posted at 15:22h, 09 czerwca Odpowiedz

    Gratuluję patronatu. Byłam bardzo ciekawa jaka będzie Twoja recenzja tej historii, ja ją pokochałam , Czytałam tę powieść , nie mogłam się od niej oderwać, wciągnęła mnie od pierwszej kartki. Nie mogę się doczekać kontynuacji, ale jeszcze chwilę musimy poczekać.

    • Agnieszka
      Posted at 15:08h, 13 czerwca Odpowiedz

      Cieszę się, że wywołała ona w Tobie tyle emocji!!! Odliczamy, więc razem do jej kontynuacji 🙂

  • Iwona Mok
    Posted at 09:29h, 13 czerwca Odpowiedz

    Gratuluję patronatu. Uwielbiam wszystkie powieści Katarzyny Mak. Czekam na każdą kolejną. Piękna recenzja.

Komentarz