Blonderka | “Klątwa Lucyfera”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
21823
post-template-default,single,single-post,postid-21823,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

“Klątwa Lucyfera”

“Klątwa Lucyfera”

“Klątwa Lucyfera”

 

                   cykl: Adam Berg (tom 3)

 

Krzysztof Bochus

 

 

 

 

Patronat Blonderka.pl
-23 marca 2021-

 

 

Czeka Was zawiły thriller i dobry kryminał, w którym nic nie będzie oczywiste❗️ Będzie przerażająco, prawdziwie i tak wciągająco❗️ Autor ponowie sprawi, że będziecie czuli jakbyście razem z naszym dziennikarzem – Adamem Bergiem, prowadzili to śledztwo. Każda scena będzie świetnie dopracowana, a opisy będą bardzo dobrze oddawać miejsca akcji. Tym razem czeka Was zawiła zagadka w klasztorze! W miejscu świętym, które powinno być przepełnione spokojem i miłością zaczynają dziać się straszne rzeczy. Kradzież, profanacje, podpalanie… morderstwa❗️ Każdy trop będzie wiódł w inną stronę, nic nie będzie jasne, a problemy będą się nawarstwiać. Czy Adam podoła temu zadaniu i rozwikła tę sprawę zanim będzie za późno? ❗️

Logo Blonderki znajdziecie na tylnej okładce

Dziękuję autorowi
Skarpa Warszawska za zaufanie  – skrót z mojego

Czas na kolejną świetną opowieść od Krzysztofa Bochusa! 23 marca 2021 r. ukaże się “Klątwa Lucyfera” 3 tom cyklu o Adamie Bergu. Książki można czytać oddzielnie, aczkolwiek żal byłoby, gdybyście nadrobili poprzednich tomów – są genialne! Wydaniem zajęło się ponownie wydawnictwo Skarpa Warszawska, dzięki współpracy z Nimi miałam przyjemność objąć tą pozycję patronatem!

“Było coś niepokojącego i fałszywego w tym miejscu. Coś, co skrzeczało w jakimś obcym narzeczu, którego jeszcze nie potrafił zrozumieć”.

Adam Berg znany dziennikarz śledczy za sprawą tajemniczego telefony przybywa do klasztoru, aby przyglądnąć się tajemniczej sprawie zaginięcia cennego dzieła sztuki. Jednak problem z którym ma się zmierzyć okazuje się dopiero wierzchołkiem sporej góry, którą zacznie stopniowo odkrywać. Od samego początku będzie bardzo tajemniczo, mrocznie i brutalnie. Autor sprawi, że nie będziecie mogli oderwać się od tej historii nawet na moment!

“Zło ma to do siebie, że nie poprzedzają jego nadejścia znaki na niebie ani fanfary. Czasem czai się za ścianą, tam gdzie nikt się go nie spodziewa”.

Autor świetnie umiejscowi historię w aktualnych czasach i naszym kraju. Poglądy polityczne, a nawet początki znanego nam wirusa znajdą odbicie w książce i rewelacyjnie zostaną wplecione w jej treść. Adam chcąc pomóc w rozwiązaniu zagadki wpakuje się w sam środek dziwnych zdarzeń. Kto będzie za nimi stać? Nagłe podpalenie, morderstwo… to wszystko spadnie niespodziewanie na klasztor i będzie szokiem dla wszystkich! W miejscu miłości i spokoju nikt nie spodziewałby się takich czynów. Siostry zawsze były pomocne i uczynne, komu mogły się narazić?!

“Prześladowała go także myśl, że dopadnie do klątwa Lucyfera i znajdzie się oko w oko z czyimś szaleństwem”.

Zacznie się walka z czasem, nikt nie wie kto będzie następnym celem lub co! Czy Adam Berg podła temu zdaniu? Historia będzie pisana z kilku perspektyw, oczywiście w największej mierze z punktu naszego głównego bohatera, ale dostaniecie również wątki pisane z perspektywy mordercy lub zakonnic. Przyznam szczerze, że miałam wiele podejrzeń i tyle ile podejrzeń miałam tyle razy się myliłam! Jestem bardzo ciekawa czy rozwikłacie dobrze tą zagadkę, czy tak jak ja będziecie zszokowani odkrytą prawdą!

“To już nie był klasztor. To był dom zła”.

Kolejna świetna książka od Krzysztofa Bochusa. Mroczny thriller, brutalny kryminał i niesamowicie wciągająca akcja – to wszystko czeka Was w „Klątwie Lucyfera”. Autor kolejny raz przenosi nas w świat Adama Berga, którym przesiąkniemy. Zagadka, którą będzie mieć do rozwiązania nie będzie łatwa i przyznam szczerze, że jej finał bardzo mnie zaskoczył – a to lubię! Mega Wam polecam tą pozycję i czekam na kolejne książki autorka na tak wysoki poziomie!

“Jest tyle prawd, ile ludzi na tym świecie…”

 

 

9/10

 

 

Brak komentarzy

Komentarz