Blonderka | “Kim dla ciebie jestem?”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
21722
post-template-default,single,single-post,postid-21722,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

“Kim dla ciebie jestem?”

“Kim dla ciebie jestem?”

“Kim dla ciebie jestem”

 

 

 

 

Beata Majewska

 

 

 

 

 

Patronat   Blonderka.pl
-10 marca 2021-

 

 

 

Na wstępie zaznaczę, że bardzo podobała mi się ta historia, do samego końca nie mogłam się od niej oderwać❗️ Dostaniecie tutaj niebanalną powieść obyczajową z zawiłym romansem, która jest lekko napisana, a zawiera bardzo życiowe dylematy❗️ Suzan wpada ze swoim chłopakiem, który dowiadując się o tym fakcie zmusza ją do usunięcia ciąży, grożąc nawet jej samej. Przez to musi ona wyjechać z miasta, aby odebrać załatwione przez niego tabletki na poronienie… tak spotyka zupełnie przypadkiem Patricka. Młody, bogaty, przystojny, ułożony facet przykuwa wzrok kobiet, w tym naszej bohaterki. Ich znajomość zacznie się bardzo nietypowo, a relacja w jaką się wpakują będzie dla niektórych dziwna, lecz przede wszystkim zawiła! Jego życie do tej pory było zaplanowane „od a do z” pochodzi z bardzo majętniej rodziny z tradycjami, ma narzeczoną, która wygląda jak wyjęta z katalogu i plan na życie do emerytury. Młodziutka Suzan, która jest w ciąży zaburza jego świat, sam nie potrafi zrozumieć co go do niej ciągnie i dlaczego chce jej pomagać. Nigdy nie był typem wiernego faceta, narzeczona to akceptuje, lecz tutaj chodzi o coś innego… przecież ona spodziewa się dziecka obcego faceta! Życie każdego doświadcza, jednych bardziej innych mniej, a miłość spotykamy czasem zupełnie przypadkiem, niestety nie w tym momencie w którym – zdawałoby się, ma ona szanse zaistnieć. Ta dwójka przekona się o tym bardzo dokładnie, a w ich przypadku wybory jakie będą podejmować będą odbijały się niestety nie tylko na nich samych… kim dla siebie będą, a kim chcieliby być?❗️

Logo Blonderki znajdziecie na tylnej okładce

Dziękuję
wydawnictwu Jaguar za zaufanie – skrót z mojego

“Kim dla ciebie jestem?” to nowość od Beaty Majewskiej, która ukaże się 10 marca 2021 r. Dzięki wydawcy Jaguar miałam przyjemność przeczytać ją przedpremierowo i objąć swoim patronatem!

“Jesteś jakiś dziwny… Czepiasz się słówek, przywozisz mnie tutaj, nie chcesz seksu”.

Suzan mieszka z patologiczną matką, ma chłopaka, który z jednej strony daje jej radość, a  z drugiej momentami przeraża. Gdy okazuje się, że zaliczają wpadkę Calvin wpada w szał i grożąc jej samej nakazuje jej usunąć dziecko! W tym celu wysyła ją do miasta do znajomego po tabletki na poronienie. Suzan nie chce tego czynić, lecz jest spanikowana… przypadkiem w galerii spotyka Paricka. Przystojny mężczyzna zwraca uwagę na rudą piękność, żadne z nich nie przewidzi, że to nietypowe spotkanie na długo złączy ich losy! Suzan będzie miała teraz szasnę wybrać, czy chce uratować siebie i dziecko. Czy zaufa nieznajomemu?

“Kobiety to najlepsze, co mamy na tym parszywym świecie”.

Parick to majętny mężczyzna, który wywodzi się z rodziny z trafycjami. Ma narzeczoną, piękna jak z katalogu, z którą planuje założyć rodzinę… wszystko zaplanowane i tak idealne zdawałoby się. Jednak to wszystko pozory, który pasuje stwarzać, bo tak wymaga rodzina i jest mu wygodnie. Facet lubi kobiety i notorycznie zdradza swoją przyszłą żonę, o czym ona dobrze wie. Więc gdy na jego drodze staje młoda dziewczyna i okazuje się, że jest w ciąży to powinien uciekać jak najdalej, lecz pierwszy raz tego nie robi. Tym razem nie wie co go ciągnie do niej i czemu chce pomóc Suzan zacząć od nowa. Relacja jaka się między nimi wytworzy nie będzie łatwa i sami nie będą wiedzieli w którą stronę będzie ona zmierzać.

“Siedzę niczym masochista, czekam na ciąg dalszy, zamiast zwinąć żagle…”

Podobało mi się, że nic tutaj nie było naciągane, ani relacje między bohaterami, ani fakty nie były przesłodzone, nie było zbyt brutalnie, czy też bajkowo, a wręcz realnie jak to bywa w życiu. Historia była lekko napisana, a bohaterowie bardzo przydali mi do gustu. Będziemy świadkami rozwijającej się miedzy nimi relacji. Przed Suzan niełatwa droga w dorosłość, a Patrick będzie musiał zdecydować, czy chce być w jej życiu chwilowo czy na stałe i w jakim charakterze.

“Oboje wszystko schrzaniliśmy: ja – naiwnie sądząc, że moja bajka będzie miała finał jak w historii o Kopciuszku…”

On ma idealnie zaplanowane życie, aż do starości- włącznie z kochankami, a ona pojawiając się burzy jego ład. Młoda, urocza i na dodatek w ciąży…Ta historia od pierwszej strony sprawi, że nie będziecie mogli się od niej oderwać. Bardzo ciekawie przemyślana fabuła będzie zaskakiwać, ale będzie też mocno życiowa. Polecam serdecznie!

“Nigdy nie jestem pewien, czy decyzje podejmowane spontanicznie i bez namysłu w ostatecznym rozrachunku wyjdą mi na dobre…”

 

7,5/10

 

 

Brak komentarzy

Komentarz