Blonderka | “Jego wróg”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
23877
post-template-default,single,single-post,postid-23877,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-6.2.0,vc_responsive

“Jego wróg”

“Jego wróg”

“Jego wróg”

 

(tom 3)

 

 

 

Beata Majewska

 

 

 

 

Patronat   Blonderka.pl
-02 marca 2022-

 

 

 

 

Trzeci tom niesamowitej arabskiej serii, to bardzo mocna i złożona pozycja! Dostaniecie tutaj istny rollercoaster emocji to Wam gwarantuję. Przerażenie, strach, bezradność, brutalność, przemoc, a w tym wszystkim jedno pragnienie, spokojnej i bezpiecznej miłości… dla Izy okaże się zdawałoby się nieosiągalne, ale czy na pewno?! Miało być tak pięknie, powrót do kraju i rodziny, niestety nim sielanka zaczęła się to skończyła się i zaczął się koszmar w więzieniu za handel narkotykami! Doświadczycie wraz z Izą jak to jest przebywać w celi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i zobaczycie jak wielka jest to różnica w stosunku do Polski. Gdy zdawałoby się, że już może być tylko gorzej w życiu naszej bohaterki pojawi się ponownie Omar, wyzwoli ją lecz nie za darmo, przyjdzie jej zapłacić odpowiednią cenę. Jednak dzięki niemu powróci do kraju, niestety już nie jako dawna radosna Iza, lecz zniszczona przez życie kobieta, a wręcz jej wrak… będąc w takim stanie spotka dawnego znajomego, który nie przyjmując sprzeciwu postanowi zaopiekować się nią i pomóc stanąć na własne nogi. Okaże się to niełatwe, lecz jednak gdy zdawałoby się, że szczęście powróci do jej serca, równie szybko powróci też Omar i zabierze jej wszystko na czym jej zależało. Znów zostanie zniewolona, jednak tym razem pozna nowe oblicze naszego księcia, które nieraz przerazi! Przyznam Wam szczerze, że mimo wszystko na samym końcu poczułam nutkę sympatii do znienawidzonego przeze mnie Omara i zrozumiałam dopiero wtedy jego miłość, chorą, obsesyjną ale jednak miłość. Iza będzie musiała wiele doświadczyć, wiele przetrwać ale jaki będzie finał jej relacji z ukochanym?! Gwarantuję, że takiego obrotu sprawy się nie spodziewacie…

Logo Blonderki znajdziecie na tylnej okładce

Dziękuję
autorce Beata Majewska  za współpracę – skrót z mojego

Trzeci tom cyklu od Beaty Majewskiej zbliża się wielkimi krokami! 03 marca 2022 r. będzie mieć premierę “Jego wróg”, a ukaże się on dzięki wydawnictwu Miraż. Mam przyjemność patronować również tej części.

“Tam przeszłam prawdziwe piekło, zostałam zaszczepiona przeciwko całemu złu, którego właśnie doświadczam”.

Jak wiecie z poprzedniego tomu Iza została złapana na lotnisku, a była tak bliska walności i powrotu do kraju. Niestety teraz zostanie się jej zmierzyć się z realiami jakie panują w Zjednoczonych Emiratach Arabskich za handel narkotykami. To czego doświadczy i to co przeżyje będzie czymś strasznym i szokującym, a autorka oparła się tutaj na faktach, nie fantazji, więc tym bardziej jest to wstrząsające! Gdy już będzie zdawało się, że może być tylko gorzej pojawi się Omar! To on zostanie jej wybawcą, lecz nic za darmo… przyjdzie jej zapłacić wysoką cenę za ratunek, jednak dzięki niemu powróci do Polski.

“To nasza tajemnica, którą zachowamy na zawsze “.

Iza wraca do kraju odmieniona, zdaje się, że już nic nie zostało z dawnej przebojowej i beztroskiej kobiety, wydaje się, że życie ją zniszczyło doszczętnie. W najmniej spodziewanym momencie spotka znajomego sprzed lat i to on postanowi wyciągnąć do niej pomocną dłoń widząc w jakim jest stanie. Niestety nie będzie to łatwe, bo nasza bohaterka nie ufa już mężczyzną, wszędzie węszy podstęp i zwyczajnie jest wrakiem człowieka. Jednak jego upartość, cierpliwość i ciepło sprawią, że zacznie znów żyć i widzieć życie w jasnych barwach. Niestety właśnie wtedy wszystko nagle przewróci się do góry nogami, ponieważ Omar przypomni o sobie i ponownie zniewoli naszą Izę. Czy kiedykolwiek kobieta uzyska upragniony spokój? Wydaje się, że marne na to szanse… Książe tym razem pokaże jej swoje drugie oblicze, które będzie szokować i nie wróżyć nic dobrego. Czy uda się jej odbudować ich dawne uczucia? Czy jest sens i szansa? Tego co zgotowała autorka bohaterom nie spodziewacie się na pewno!

“Zatykam usta, żeby nie krzyczeć i nie wyć”.

Jak wiele miłość jest w stanie znieść? Jak wiele jesteśmy w stanie dla niej poświęcić? Nasza bohaterka będzie musiała bardzo dużo! Będziecie wściekli czytając, na los jaki zgotowała jej autorka, momentami będziecie chcieli krzyczeć ze złości i bezsilności! Przyznam Wam, że finał jak i początek był dla mnie najmocniejszy i najbardziej szokujący, jednak dzięki właśnie finałowi pierwszy raz zrozumiałam, że Omar naprawdę kocha Izę, choć obsesyjną miłością to jednak kocha. A co stało się, że tak stwierdziłam? No nie zdradzę Wam! Ale zapewnię, że nie przewidzicie biegu akcji na 100%! Końcówka to naprawdę można powiedzieć jazda bez trzymanki, dostaniecie akcję, która będzie Was przerażać i wstrząsać Wami, to gwarantuję. Czy miłość wygra?!

“Z pozoru słaba i krucha, ale tak naprawdę zbudowano cię ze stali. Ale pamiętaj, kamień stępi każdą, nawet najtwardszą stal…”

Ah, ten tom był świetny, dostarczył mi lawiny emocji, był zupełnie inny niż poprzednie, lecz równie dobry i mocny. Zapewniam, że po tej lekturze na pewno będziecie omijać Arabów szerokim łukiem… jeśli tego jeszcze nie robiliście. Autorka świetnie przedstawię różnice kulturowe i podejście do kobiet w tamtej wierze, wszystko będzie rzeczowe, bardzo prawdziwe i nieprzerysowane. Świetnie dopracowany i niełatwy tom.

“Cholernie się bałam, wciąż się boję, ciągle tkwi we mnie strach”.

 

Zapraszam Was również na mój YouTube! Znajdziecie tam moje pogadanki o książkach, które znajdują się na blogu!

 

8/10

 

 

2 komentarze
  • Anszpi
    Posted at 19:26h, 18 lutego Odpowiedz

    Mam bardzo podobne zdanie na temat tej książki. Cała historia jest bardzo emocjonalna i wywołuje liczne emocje w czytelniku

    • Agnieszka
      Posted at 20:14h, 21 lutego Odpowiedz

      cieszę się, że odczuwamy ją podobnie <3

Komentarz