„Grzeszne tajemnice. Klodi”

 

 

„Grzeszne tajemnice. Klodi”

 

 

 

 

Katarzyna Krakowiak

 

 

 

 

 

Strony 316
Premiera 07.07.2022
Wydawnictwo Novae Res

 

 

Jeśli szukacie historii zabawnej, z charakternymi i zadziornymi bohaterkami, która jest przepełniona erotyzmem to idealnie trafiłyście. Gwarantuję, że dostaniecie tutaj wyzwolone kobiety na pograniczu 40- stki, które doświadczyły w życiu wiele, ale i też wiele z tego życia wyniosły! Dwie przyjaciółki od dziecięcych lat o takim samym imieniu Klaudia, wprowadzą Was w swój zwariowany świat, który jest pełen zawirowań i uniesień. Będziecie razem z nimi na Ibizie przeżywać wzloty i upadki, lecz przede wszystkim dobrze się bawić i odkrywać tajemnice przeszłości jednej z nich… tytułowej Klodi. Okaże się, że ta wygadania cwaniara, potrafiąca zagiąć swoimi tekstami niejednego faceta kobieta, skrywa wiele… a te wakacje spowodują, że wspomnienia powrócą, jednak czy tym razem uda się jej wyzwolić od przeszłości? Na drodze dwóch pokręconych przyjaciółek stanie Sławek i Adam. Czy tych dwóch facetów podoła dwóm tak szalonym kobietom? Żadne z tej czwórki nie przewidzi zakończenia tej historii… – skrót z mojego

Tym razem mam dla Was zadziorną i charakterną historię o tytule „Grzeszne tajemnice. Klodi”, która ukazała się 07 lipca 2022 r. nakładem wydawnictwa Novae Res. Dzięki uprzejmości autorki Katarzyny Krakowiak mam przyjemność dziś przedstawić Wam moją recenzję na jej temat.

„Pamiętaj, ludzie maskują swoje prawdzie uczucia jak stres, lęk czy strach. Jedni powagą, a inni robieniem sobie jaj…”

Klaudia zwana Klodi od lat mieszka na Ibizie, to jej dom i miejsce pracy. Prowadzi tutaj uroczą kawiarnię i czuje się spełniona. Jednak jej życie od początku nie było usłane różami, a jej historię autorka będzie zdradzać nam stopniowo. Teraz przyjeżdża do niej na urlop przyjaciółka też Klaudia i też w tym roku kończy 40 lat! Zapowiadają się szalone wakacje, bo z tymi kobietami gwarantuję Wam nudy nie ma! Wyzwolone, zwariowane, bezpośrednie, dostarczą czytelnikowi masy wrażeń, tony śmiechu, żenujących scen i erotyzmu! Urlop we dwoje zaburzą kobietom dwaj przystojniacy Sławek i Adam, wkraczając w świat przyjaciółek nie wiedzą w co się pakują. Dla każdego ten pobyt na Ibizie okaże się niezapomniany i wiele zmieni.

„Ja się nie starzeję, ja dorośleję. Starość to wymówka dla ludzi leniwych, wiesz?”

Spotkanie tegoroczne naszych dziewczyn, okaże się inne niż poprzednie, zacznie przywoływać wypierane przez naszą tytułową bohaterkę wspomnienia z przeszłości, niekoniecznie te dobre, zacznie otwierać stare rany. Niestety nie wszystko co było kiedyś między bohaterkami było dobre, każdą los doświadczył, każdą też skrzywdził, a wobec siebie okaże się, że też nie zawsze były w porządku. Jednak jeśli nie zmierzymy się z przeszłością ona zawsze będzie powracać i mącić. Babski urlop zmieni swój kierunek przez dwóch mężczyzn, którzy też przybyli na Ibizę i okaże się będą równie charakterni jak nasze dziewczyny. Zaczną się przepychanki słowne przepełnione erotyzmem, spotkania pełne zabawnych, a nawet żenujących zdarzeń i imprezy zapadające w pamięć. Czy to będzie tylko wakacyjna znajomość, a może na wszystkich odbije piętno i już nic nie będzie jak dawniej?! Na pewno nasza czwórka sprawi, że rozgrzejecie się w te zimowe wieczory i zobaczycie jak ciekawe i zwariowane może być życie świadomych siebie i swoich pragnień ludzi.

„Poza tym to my będziemy się smażyć w piekle za nasze grzechy”.

Autora ma dobry styl, książkę się dobrze czyta, a fabuła wciąga od samego początku. Co ważne, stosuje zwroty akcji, które zaskakują, a finał totalnie mnie zszokował! Po tak zabawnej opowieści nie spodziewałam się tak poważnych tematów i wplecionych w losy przyjaciółek mądrych przekazów i treści. Klaudia i Klodi to dwie z jednej strony tak podobne, a z drugiej tak różne postacie. Przyjaźnią się od dziecka, autorka pokaże Wam ich początki, aż po dzisiaj. Muszę tutaj przyznać, że pokochałam ten duet, jednak poznając dogłębniej ich historię, sama nie chciałabym mieć takiej bliskiej osoby jak Klaudia przy sobie. Dla mnie mimo wszystko nie była do końca dobrą postacią i jej czyny skreśliłyby ją u mnie już dawno temu. Jestem ciekawa jak Wy odbierzecie jej osobę! Jedno jest pewne przy tej dwójce nudzić się nie będziecie. A jeśli jesteście ciekawi jaki finał czeka czwórkę bohaterów z Ibizy, musicie przeczytać tą książkę!

„My od zawsze wolimy spełniać nasze pragnienia, niż marzyć”.

To historia dla każdej kobiety, która chce się trochę pośmiać i mocno pobudzić wyobraźnię. Losy przyjaciółek dostarczą Wam masy emocji i nie pozwolą nudzić się nawet przez moment. Ta z pozoru zabawna i lekka opowieść okaże się skrywać bolesne tajemnice i prawdy, które gwarantuję zaskoczą Was i to mocno. Takich historii życzę sobie i Wam jak najwięcej i czekam na kolejne samodzielne książki tej autorki.

„Cierpienie nie uszlachetnia ani ciała, ani duszy!”

 

7/10

Współpraca reklamowa Katarzyna Krakowiak 

 

4 komentarze
  • Grazyna st.
    Dodano o 17:22h, 15 stycznia Odpowiedz

    Nie znam autorki, a ten tytuł widzę dopiero tutaj. Recenzja całkiem zachęcająca, by poszukać tej książki.

    • Agnieszka
      Dodano o 20:12h, 15 stycznia Odpowiedz

      to też moje pierwsze spotkanie z jej twórczością:) ale już polecam!

  • Iwona Mok
    Dodano o 10:59h, 18 stycznia Odpowiedz

    Ależ mi się podoba recenzja ❤️ nie przestajesz mnie necic 😀 bardzo lubię takie historie ❤️ zapisuję tytuł ❤️

    • Agnieszka
      Dodano o 18:26h, 19 stycznia Odpowiedz

      Staram się jak mogę zaskakiwać Was historiami różnorodnymi ;D

Dodaj komentarz