„Bez powrotu”

„Bez powrotu”

 

 

Mia Sheridan

 

 

 

 

-05 maja 2021-

 

 

Bardzo lubię historie jakie tworzy autorka. Tutaj dostaniecie jej nowe wcielenie, troszkę inną opowieść niż zazwyczaj, która podobała mi się, lecz niestety nie zachwyciła jak poprzednie. Olivia postanowi odnaleźć narzeczonego, która zaginął podczas podróży służbowej. Okaże się, że mężczyzna znajduje się w Kolumbii, która aktualnie przeszła kataklizm i jest odcięta od reszty świata. Chcąc poznać prawdę wynajmuje Thomasa, który ma pomóc jej dotrzeć cało do celu. Były wojskowy okaże się pociągającym i zamkniętym w sobie facetem, który mimo wszystko zacznie na nią oddziaływać. On wyruszając z nią w podróż miał pewien plan, o którym o na nie miała pojęcia… jednak żadne z nich nie przewidziało tego, że niebezpieczna wyprawa zacznie zbliżać ich do siebie, a pożądanie wygrywać. Czeka Was niedługa powieść przygodowa, w której nie zabraknie zwrotów akcji i erotyzmu.

Dziękuję
wydawcy Edipresse za egzemplarz  – skrót z mojego 

Przychodzę dziś do Was z nowością od Edipresse książki i autorki Mia Sheridan! 05 maja 2021 r. ukazała się jej najnowsza książka „Bez powrotu”, a ja mam przyjemność zrecenzować ją dziś dla Was.

„Zdaje się, że miłość skłania ludzi do podejmowania nieprzemyślanego do końca ryzyka”.

Olivia jeszcze do niedawna planowała wesele i była szczęśliwą narzeczoną. Pewnego dnia zostaje sama, jej facet wyjeżdża w podróż służbową z której nie wraca. Kobieta wynajmuje prywatnego detektywa, który odnajduje jego trop w Kolumbii. Niestety jest ona aktualnie po kataklizmie i większość rejonów ciężko się dostać, są odcięte od świata. Olivia postanawia – dzięki detektywowi – wynająć przodownika, który pomoże jej dotrzeć do ukochanego. Czy ktoś go uprowadził, popadł w tarapaty, uciekł? Aby, żyć dalej musi wiedzieć!

„Mężczyznę takiego jak on może pokochać tylko silna kobieta”.

Thomas to tajemniczy były wojskowy. Zna Kolumbie bardzo dobrze, jest pewny, że pomoże dotrzeć bogatej kobiecie bez problemu do celu. Jednak sam ma ukryty w tym cel, który będzie dla niej wielkim zaskoczeniem, gdy wyjdzie na jaw! Jego plan zdawał się idealny, jednak nie przewidział jednego, że Olivia zacznie go niesamowicie pociągać, i podobać się nie tylko ze względu na fizyczność ale i mocny charakter!

„Napierał na mnie, zataczając biodrami powolne kręgi, tak że czułam go tam, gdzie najbardziej tego potrzebowałam…”

Dostaniecie tutaj ciekawą przygodę, przeżyjecie z bohaterami niebezpieczne chwile podczas podróży po Kolumbii. Finał przyznam, że był dla mnie mocnym zaskoczeniem, nie spodziewałam się tak uknutej intrygi. Przyznam szczerze, że historia podobała mi się, jednak była lekko nieprawdopodobna. Jaką prawdę odkryje Olivia o swoim narzeczonym? Jak wpłynie na nią niełatwa podróż i bliskość Thomasa? Gdy dotrze do celu wszystko będzie już zupełnie inne..

„… rozpadł się mój wewnętrzny świat…”

Autorka tym razem ukazała przed nami zupełnie inną niż do tej pory historię. Przeżyjemy w niej przygodę, która będzie niebezpieczna, a przy tym erotyczna. Mia uknuła ciekawą intrygę, która zaskoczy swoim biegiem czytelnika. Opowieść ta podobała mi się, jednak nie zachwyciła mnie, aż tak jak poprzednie jej książki.

 

6/10

 

 

Brak komentarzy

Dodaj komentarz