„Smak dubajskiej czekolady”

„Smak dubajskiej czekolady”

 

Krystyna Mirek

STRONY 304
PREMIERA 13.08.2025
Wydawnictwo Luna

Czeka Was bardzo życiowa, niebanalna historia o miłości♥️ Tej prawdziwej, niełatwej, która uskrzydla ale też łamie serce. Książka ta otwiera oczy na wiele współczesnych problemów, uczy i daje nadzieję, że prawdziwa miłość zawsze wygrywa♥️ Idealna pozycja na poprawę nastroju w te już chłodne wieczory. Radek i Hania rozwiedli się 7 lat temu, nie było wielkich dram, zdrad, jednak rutyna dnia codziennego i pęd za lepszym życiem sprawiły, że ich niesamowita miłość przegrała i nasza bohaterka odeszła. Do tej pory nie mięli kontaktu ze sobą, nie widzieli się, aż do tego dnia, gdy niespodziewanie razem wsiadają do tego samego pociągu i przypadkiem siadają naprzeciwko siebie❗️Krótka rozmowa przywróci dawne emocje… czy nie za szybko się wtedy poddali❓❗️Każde z nich ułożyło sobie życia na nowo, lecz czy ich serca również❓❗️W tym pociągu obok nich zasiada również Oskar, na którego przy hamowaniu konduktora wpada Oliwa. Dwójka młodych ludzi od razu zauroczy się sobą, jednak nasz bohater dźwiga wielki ciężar na swoich barkach, który boi się zdradzić światu, bojąc się dorzucenia. Czy udawanie kogoś innego ze strachu przed odrzuceniem może być dobrym początkiem znajomości❓❗️ skrót z mojego 

13 sierpnia 2025 roku miała swoją premierę nowość od Krystyny Mirek i wydawnictwa Luna, mowa tutaj o „Smak dubajskiej czekolady”.

„Gdybym mógł cofnąć czas i spróbować jeszcze raz, moje życie potoczyłoby się inaczej”.

Radek od 7 lat jest sam, pracuje jako agent nieruchomości, po rozwodzie nie umiał ułożyć sobie życia z nikim innym. Po tym długim czasie też dostrzegł ich błędy młodości, bo przecież naprawdę się kochali, to była miłość jakiej można było pozazdrościć, a skończyła się zwyczajne bez dram, bez wrzasków, bez szczerej rozmowy, szybkim rozwodem i rozejściem się. Przytłoczyła ich codzienność, jego brak dostrzegania jej, zwykłych czułych gestów, pogoń za domem, problemy finansowe… miłość zeszła na drugi plan, z myślą, że będzie na nią czas, nadrobią to, niestety Hania nie chciała już czekać odeszła. Od tamtej pory nie mięli ze sobą kontaktu, nie wiedzieli co u siebie, aż nagle wsiedli do tego samego pociągu i przypadkiem usiedli naprzeciwko siebie! Szok, stwarzanie porów i znów rozejście się w swoją stronę, jednak tym razem nie będzie im łatwo wymazać spotkania po latach. Wracają wspomnienia, uczucia które okażą się mimo upływu czasu dalej być na dnie serca… Czy prawdziwa miłość nie mija faktycznie nigdy? Nie wchodzi się dwa razy do tej samej wody… a co jeśli serce zapragnie mimo wszystko chociaż spróbować!

„Miłość, taka prawdziwa, płynąca z serca, nie z rozumu, jest zjawiskiem naturalnym”.

Oskar jest studentem, ledwo wiąże koniec z końcem ze względu na chorobę mamy. Jest bystry i ambitny, stara się układać ich życie we dwoje z wszystkich sił, lecz jak długo starczy mu ich?! Nigdy nie miał dziewczyny, bo nie miał na nie czasu, bo żadna nie wzbudziła na nim aż takiego zainteresowania do czasu… Oliwia wpada na niego w pociągu, przy mocnym hamowaniu, od razu między tą dwójką dzieje się chemia. Niestety on bojąc się mówić prawdę o ciężkim losie jaki wiedzie, kłamie, aby zdobyć jakieś szanse u uroczej kobiety. Co stanie się gdy pozna prawdę? Jeden pociąg, dwie pary i to samo pragnienie miłości… czy uda się mimo wielu trudności losu być im szczęśliwym?!

„Być może siła, którą nabył w dzieciństwie, kiedyś go do czegoś pięknego doprowadzi”.

Każde spotkanie z piórem autorki to kolejna dobra powieść obyczajowa, Krystyna nigdy nie zawodzi. I tym razem dostajemy mądrą opowieść w której bez względu na wiek możemy odnaleźć cząstkę siebie i swoich bliskich. Autorka dobrze przedstawia emocje bohaterów, ich kreacja sprawia, że są tak realni w odbiorze. Ich czyny, myśli, wnioski są naprawdę bardzo prawdziwe, nie ma tutaj naciąganych emocji, dram, tylko prawdziwe życie, które raz unosi nas ku chmurom, a raz sprawia, że spadamy zbyt nisko. Podobał mi się zabieg połączenia dwóch pokoleń i ukazania z ich perspektywy miłości i trudności życia codziennego. Poruszanych jest tutaj też sporo ważnych tematów, jak niepełnosprawność, rozwody, brak konwersacji w związkach, macierzyństwo, wykorzystywanie oraz wiele więcej. Ta książka naprawdę uczy przy okazji opowiadania nam fascynującej historii 4 ludzi, którzy spotykają się przypadkiem w pociągu, a ta spotkanie zwiąże ich ze sobą na długo… Czy po latach Radek i Hania będą umieli spojrzeć na przeszłość z innej perspektyw? Czy  Oliwia i Oskar zrozumieją co w życiu jest najważniejsze?

„Czuł się jak żeglarz, który po tysiącach mil morskich wreszcie dotarł do bezpiecznego portu”.

Jeśli lubicie ciepłe i bardzo życiowe powieści obyczajowe, to musicie poznać tę nowość. Zapewniam, że dostracza dobrej dawki emocji i przemyśleń.  Idealna pozycja na jesienne wieczory!

„Zrozumiała, że czasem wystarczy jeden głupi błąd, chwila nieuwagi, żeby całe życie mogło się zawalić”.

 

Współpraca reklamowa wydawnictwo Luna

8/10

7 komentarzy
  • Justyna
    Dodano o 19:10h, 17 września Odpowiedz

    Recenzja brzmi super więc książka ląduje na czele listy do przeczytania podczas weekendu ☺️

  • Agnieszka
    Dodano o 21:23h, 17 września Odpowiedz

    Jeszcze nie miałam okazji poznać twórczości tej autorki, ale ta książka mnie bardzo kusi 😊

  • kubek_ksiazek
    Dodano o 11:58h, 18 września Odpowiedz

    Lubię książki o tej prawdziwej miłości. Nie takiej cukierkowej, ale takiej ze wzlotami i upadkami, z bólem i radością. Wtedy czuć, że historia jest prawdziwa.

  • Joanna
    Dodano o 15:52h, 18 września Odpowiedz

    Lubię książki, które łączą pokolenia i pokazują różne oblicza miłości, więc zdecydowanie wpisuję ją na swoją listę do przeczytania 📚

  • Kazia
    Dodano o 19:10h, 18 września Odpowiedz

    Muszę sięgnąć po tą książkę, bo już któryś raz mi się wyświetla

  • Daria
    Dodano o 06:57h, 22 września Odpowiedz

    Na te jesienne wieczory, mam juz sporą listę i kolekcję książek do przeczytania. Tą też muszę przeczytać 😊

  • Iwona Mok
    Dodano o 08:43h, 25 września Odpowiedz

    Z tego co piszesz to musze zapoznać sie z twórczością autorki, jeszcze nie miałam okazji. Przyjdzie czas i na Pania Krystyne❤️Dziekuje za polecenie❤️

Dodaj komentarz