„Przeszłość woła moje imię”

„Przeszłość woła moje imię”

 

Agata Przybyłek

STRONY 386
PREMIERA 26.08.2026
WYDAWNICTWO Czwarta Strona 

Dziś mam dla Was książkę, która skradła moje serce. Pełna emocji, życiowych dylematów, po prostu piękna historia o miłości, która mimo wielu trudności, przez jakie muszą przejść bohaterowie, można też ująć, że jest pozytywna. Dostaniecie tutaj dwie różne kobiety i dwa różne światy, a połączy je zamek❗️ Współczesność będzie mieszać się z przeszłością i świetnie uzupełniać👏 Kamila jest konserwatorką zabytków i trafi do naszego zamku do pracy. Będzie to jej ucieczka do innego miejsca po złamanym sercu i próba nowego startu. Florence Iris była ostatnią z rodu władającego zamkiem. Jej historię poznamy dzięki naszej głównej bohaterce. Młoda dziewczyna, pełna marzeń, będzie musiała zmierzyć się z nowymi realiami życia, gdy nadejdzie wojna❗️I tu przyznam Wam szczerze, że nie umiem wybrać, która opowieść bardziej mnie zafascynowała i wciągnęła. Obie przeplatają się i sprawiają, że czytelnik nie jest w stanie oderwać się od lektury❗️Kamila będzie zagłębiać się dzięki książce w losy dawnych włodarzy obiektu, przez co będzie czuła z nim większą więź… A przypadkiem, zupełnie z początku tego nieświadoma, pozna nowego właściciela zamku. Między tą dwójką od razu wytworzy się nić porozumienia, jednak czy to wystarczy, aby stworzyło się z tego coś więcej– skrót z mojego 

Dziś mam dla Was nowość od wydawnictwa Czwarta Strona oraz autorki Agata Przybyłek, a mowa tutaj o „Przeszłość woła moje imię”, książka ukazała się 26 sierpnia 2026 roku.

„We wszystkich książkach, które czytałam, prawdziwa miłość pokonywała wszelkie przeciwności”.

Kamila jest konserwatorką zabytków, kocha swoją pracę i oddaje się jej w całości. Jest kobietą niezależną, ale także bardzo uczuciową. Gdy oddaje komuś swoje serce, robi to naprawdę i całkowicie angażuje się w związek. Zakochana i szczęśliwa niestety nagle zostaje sprowadzona na ziemię – okazuje się, że człowiek, któremu oddała serce, był oszustem. Zdrada jest dla niej czymś niewyobrażalnym. Nie ma drugiej szansy, niestety on nie będzie chciał odpuścić i wciąż będzie ją nękał, pragnąc wybaczenia i kolejnej szansy. Nagła propozycja pracy w innej miejscowości, przy odnawianiu kaplicy zamku, okaże się idealnym rozwiązaniem jej problemów. Dystans, odpoczynek od tego, co się wydarzyło, oraz szansa na nowy start. To tam zacznie oddawać się swojej pracy i pasji, pozna nowych, bardzo ciekawych ludzi oraz historię zamku, która poruszy ją wyjątkowo mocno! A co z aktualnym właścicielem zamku? Czy to możliwe, aby on również poruszył jej serce?

„Uczucia i serce… Ludzie tak bardzo pragną miłości, ale nieraz zamienia się ona w prawdziwe przekleństwo, nie sądzisz?”

Florence Iris to młoda dama, urocza i mądra kobieta, która pragnie szczęścia nie tylko dla siebie, ale również dla swojej rodziny i rodu. Wydaje się, że właśnie ma je na wyciągnięcie ręki — zakochuje się, a wkrótce ma odbyć się jej wesele. Młodzi są szczęśliwi i pełni nadziei na wspólną przyszłość. Niestety, wszystko przerywa wojna. Nastają ciężkie czasy, w których okazuje się, że same uczucia mogą nie wystarczyć. Aby przetrwać, trzeba zawierać układy, a te mogą kosztować czyjeś serce, a nawet życie! Jesteście gotowi odkryć, co spotkało ostatnią przedstawicielkę rodu panującego na zamku, w którym pracuje Kamila? Ta historia będzie fascynująca i wciągnie nie tylko Kamilę, ale również Was!

„Taki ogarnięty żądzą szaleniec jak on nie spocznie, nim nie osiągnie swojego celu…”

Bardzo lubię historie, jakie tworzy autorka, i kolejny raz muszę przyznać, że się nie zawiodłam, a nawet wręcz przeciwnie – bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Ta historia wciągnęła mnie od pierwszej strony. Ogromnie podobał mi się zabieg połączenia teraźniejszości z przeszłością – świetnie to wyszło naszej autorce. Sama do końca nie wiem, która historia bardziej mnie przekonała do siebie. Chyba obie pokochałam równie mocno, bo były to dwie naprawdę bardzo ciekawe opowieści. Współczesność była bardzo życiowa. Pomimo niełatwych przeżyć nasza bohaterka wykazywała się siłą i samodzielnością, dlatego bardzo przypadła mi do gustu. Bohaterka z przeszłości również bardzo mnie do siebie przekonała. To delikatna kobieta, która wie, że rodzina i miłość są najważniejsze i jest w stanie wiele zrobić, aby jej bliscy byli szczęśliwi. Dwie kobiety połączy jeden zamek. Dzięki nim odkryjemy różne historie miłosne, a przy okazji spędzimy miło czas i oderwiemy się od problemów życia codziennego, bo te historie naprawdę wciągają. Gotowi, by stać się częścią historii każdej z bohaterek i odkryć, kto skradł ich serca?

„Nie wiem jak ty, ale ja wierzę w to, że istnieje miłość, która nie kończy się wraz z ostatnim dniem życia człowieka”.

Idealna powieść obyczajowa dla fanek niebanalnych miłosnych opowieści. Polecam, bardzo!

„A może najlepiej nic nie planować, tylko tkać życiową nić ze znalezionych spontanicznie fragmentów tych krótkich, szczęśliwych chwil?”

Współpraca reklamowa wydawnictwo Czwarta Strona

8,5/10

 

3 komentarze
  • Ewelina
    Dodano o 18:40h, 03 września Odpowiedz

    Książki tej autorki biorę w ciemno, Agata Przybyłek jest moją ulubioną autorką Polską, tak książka jeszcze przed mną będę czytać napewno ❤️❤️❤️recenzja jak zwykle zachwycająca

  • Iwona Mok
    Dodano o 14:52h, 04 września Odpowiedz

    No ja niestety jeszcze mam dużo do nadrobienia 🙈 powieści autorki przede mną 🥰,recenzja bardzo mi się podoba, przyjdzie taki dzień, że nadrobię 🥰

  • Agnieszka
    Dodano o 18:01h, 04 września Odpowiedz

    Brzmi bardzo ciekawie 😍

Dodaj komentarz