08 sie „Nie mów do mnie „kochanie””
„Nie mów do mnie „kochanie””
Gosia Lisińska
Patronat Blonderka.pl
STRONY 336
PREMIERA 13.08.2025
WYDAWNICTWO Papierowe Serca
Zadziorna, pełna zwrotów akcji, adrenaliny i charakternych bohaterów, a do tego zabawna oraz namiętna… pakiet idealny, czyli „Nie mów do mnie ”kochanie””🩷 Ta książka nie da się Wam nudzić nawet przez moment, uzależniając od fabuły z każdą stroną mocniej😈 Pokochałam bohaterów całą sobą za ich niebanalne osobowości, przysporzą Wam oni masy emocji😎 Kama jest absolwentką AWF, dzięki pomocy bliskich otwiera klub sportowy. Sama kocha sztuki walki, dlatego nie potrzebuje faceta do ochrony, księcia na białym koniu… ona sama potrafi poradzić sobie na świecie❗️Piękna, inteligenta przyciąga nie tych mężczyzn co potrafiliby zaprzątnąć jej serce… aż trafia na Maćka. Ich znajomość zacznie się od siniaka na twarzy chłopaka, dzięki Kamie🙈 Były policjant, właściciel firmy ochroniarskiej trafi na nią przypadkiem, będzie chciał dogadać się biznesowo, jednak okaże się, że biznes zejdzie na dalszy plan przy poznaniu lepiej tej nietypowej kobiety😎 Dwa silne charaktery, różnica wieku, tajemnicze zlecenie w tle… co z tego wyniknie❓❗️
Logo Blonderki znajdziecie na okładce książki –skrót z mojego ![]()
13 sierpnia 2025 roku premierę ma super nowość od wydawnictwa Papierowe Serca i autorki Gosi Lisińskiej, a mowa tutaj o „Nie mów do mnie „kochanie””, moim patronacie!
„Niewiele rzeczy wkurzało mnie tak jak protekcjonalni faceci”.
Kama to młoda, ambitna kobieta, która jest najmłodsza z rodzeństwa, jej starsi bracia zawsze stali za nią murem. Ich wygląd mógł wystarczyć niejednego! Jednak nasza bohaterka nie była nigdy delikatną kobietką potrzebującą pomocy, zawsze była zaradna, a nauka sztuk walki sprawiła, że też bezpieczna dzięki sobie samej. Skończyła studia na AWF-ie i dzięki pomocy bliskim otworzyła klub sportowy, okazał się to strzał w 10-siątkę, bo przyjął się w mieście i klientów jej nie brak, jak i jej pracownikom. Maćka poznaje przypadkiem w klubie, mężczyzna chce ją ratować z opresji, jednak szybko przekonuje się, że jest zbyteczny, a ona wie jak się bronić. Ich kolejne spotkanie jest już czysto na gruncie zawodowym, czy napewno? Przychodzi do niej z propozycją wejścia w spółkę, mają z przyjacielem świetne zlecenie, które może otworzyć im drzwi do pracy z ludźmi u szczytu, bardzo majętnymi. Jednak czy takie nagłe zlecenie nie kryje za sobą drugiego dna? Nasza dwójka będzie musiała odkryć prawdę, lecz zanim to się stanie, odkryć co tak naprawdę chcą od siebie nawzajem? Przed nimi wiele ciekawych perypetii!
„Z samcem alfa moglam walczyć i nawet rzucić go na deski. Maluszek pokonałby mnie bez trudu. Stanowczo miałam za miękkie serce”.
Maciek, jest byłym policjantem, teraz wraz z przyjacielem prowadzą dobrze prosperującą firmę ochroniarską. Nagłe, duże i bardzo korzystne zlecenie od kobiety, która była kiedyś jego kochanką może otworzyć im drzwi na nowe możliwości! To jest coś wielkiego, jednak mają obawy czy ma ona czyste intencje… Kama urzeka go od początku, pierwszy raz spotyka taką hardą kobietę, choć próbuje sobie wmówić, że nie może zauroczyć się w tyle młodszej kobiecie, to się jednak dzieje! Wszystko jednak będzie toczyć się swoim tempem, wzloty i upadki, wiele zabawnych sytuacji, pełnych emocji i adrenaliny. Czy uda mu się zdobyć serce kobiety, która nie szuka faceta, który będzie ją chronił i opiekował się bo sama dobrze umie to robić? Ile testów będzie musiał przejść, aby zobaczyła w nim coś więcej niż odstawionego przystojniaka, na którego lecą prawie wszystkie kobiety?
„Cięty języczek tej dziewczyny coraz bardziej mi się podobał. I ten jej sarkazm. Cholernie mnie podniecał”.
To moje kolejne spotkanie z piórem autorki i kolejne, która zadowala mój gust czytelniczy. Tak książka ma w sobie wszystko co kochają niegrzeczne czytelniczki. Była mega pozytywnym zaskoczeniem dla mnie. Fabuła jest naprawdę dobrze przemyślana, ciągle coś się dzieje i zaskakuje nas zwrotami akcji. Do samego końca nie daje się nam nudzić, oj jest masa emocji! Bardzo podobała mi się kreacja postaci, każda barwna i inna, wnosząca wiele do fabuły. Głównych bohaterów dosłownie pokochałam! Kama skradła moje serce swoimi tekstami i przemyśleniami, uwielbiam mocne, charakterne kobiety i taką tu dostałam. Do tego była też bardzo prawdziwa w swoim zachowaniu i czynach. Maćka również nie da się nie lubić, facet po przejściach, z mocnym charakterem, który pierwszy raz trafia na kobietę, która fascynuje go swoją siłą i intryguje podejściem do życia. Relacja tych dwoje będzie świetnie przedstawiona, bez pędu naturalnie, w mimo to dzięki fabule z masą emocji! Czy mimo przeciwności losu, lat, różnych rodzin i zdaje się oczekiwań ta dwójka może być sobie pisana? Dodajcie do tego intrygę i niebezpieczeństwo i macie historię od której no nie można się oderwać? Ciekawi jakie zlecenie i co za nim się kryje otrzymał Maciek?
„Już się bałem, że pierwszy stały związek to cię czeka w domu starców. I że to bedzie relacja z pampersem”.
Idealna książka na poprawę na stroju, dla niegrzecznych czytelniczek, które kochają dobrą akcję, adrenalinę i namiętność! Polecam gorąco!
„Patentowana idiotka. Idę grzeszyć i robię znak krzyża. Jeśli, nie daj Boże, ktoś tam w górze to widzi, to zaraz pieprznie jakimś piorunem lub pobłogosławi mnie sraczką, i tyle będę miała z bzykanka”.
Współpraca reklamowa wydawnictwo Papierowe Serca
9/10
Joanna
Dodano o 16:49h, 08 sierpniaGratuluję patronatu! 😀
Agnieszka
Dodano o 21:37h, 08 sierpniaPiękna okładka 💜, gratuluję patronatu 😊
Justyna
Dodano o 07:02h, 11 sierpniaBardzo lubię takie książki więc tytuł sobie zapisuję. Jeszcze jeśli to twój patronat to biorę w ciemno
kubek_ksiazek
Dodano o 00:14h, 14 sierpniaLubię zabawne książki. Zwłaszcza, gdy akcja jest w nich szybka, a bohaterowie barwni. Wtedy taka książka czyta się wyjątkowo szybko.
Daria
Dodano o 20:44h, 24 sierpniaLubię takie zadziorne akcje w książce 😁😁😁
Iwona Mok
Dodano o 19:56h, 03 wrześniaAch ja ja kocham takie historie😁❤️😈🔥 mam ją już na liście chciejek do przeczytania🙈 świetna recenzja, gratuluje patronatu ❤️❤️❤️