„Kryształowa wieża”

„Kryształowa wieża”

 

Łukasz Piper

STRONY 232
PREMIERA 25.06.2026
Wydawnictwo NovaeRes

Nie wiedziałam, czego spodziewać się po tej książce, ale już na wstępie mogę wam powiedzieć, że naprawdę przypadła mi do gustu. Bardzo szybko wciągnęłam się w fabułę i nie mogłam oderwać się od niej aż do samego końca. Dostaniecie tutaj fantastykę, która niesie ze sobą wiele wartościowych i mądrych przekazów. Zostaniecie przeniesieni do niesamowitego świata stworzonego przez autora, a jednocześnie historii, która porusza wiele ważnych kwestii dotyczących każdego z nas. To opowieść o ludzkich przeżyciach, stracie, miłości, próbie radzenia sobie z traumami oraz o tym, jak nasze dzieciństwo i doświadczenia kształtują nas samych. Głównym bohaterem jest Tomasz — czterdziestolatek, który mierzy się z ogromną stratą, z którą niejeden człowiek nie byłby w stanie sobie poradzić. Decyduje się na bardzo drastyczny krok… prze co niespodziewanie zostaje przeniesiony do innej krainy, której istnienie będzie zależało od jego decyzji oraz od tego, czy zrozumie, jak ogromną wartość ma życie – skrót z mojego

25 czerwca 2026 roku ukazała się bardzo interesująca nowość od Łukasza Piper,  mowa tutaj o „Kryształowa Wieża”.

„Życie to ból… nie chcę dłużej cierpieć”.

Tomasz ma 40 lat. W swoim życiu zaznał miłości, straty i bólu, a teraz znajduje się w momencie, w którym nie widzi już sensu dalszego życia. Stoi na moście, wspominając wszystko, czego doświadczył, i postanawia zakończyć to wszystko. Jednak ku jego zaskoczeniu nic się nie kończy. Tomasz budzi się w zupełnie innej krainie — Mer-Avelli. Tam poznaje osoby, które doskonale go znają, choć on sam nie ma pojęcia, kim są. Szybko okazuje się, że ta niezwykła kraina od dawna na niego czekała. Piękne miejsce zaczyna jednak znikać, pochłaniane przez demony, a jedynym wybawcą może okazać się właśnie Tomasz. Co więcej, demony, z którymi będzie musiał się zmierzyć w Mer-Avelli, są odzwierciedleniem demonów, które towarzyszyły mu w prawdziwym życiu. Droga, którą wyruszy, aby dotrzeć do Kryształowej Wieży, będzie więc nie tylko walką o ocalenie tej niezwykłej krainy. Stanie się przede wszystkim podróżą w głąb siebie, podczas której Tomasz będzie musiał zmierzyć się z własną przeszłością, bólem i tym, co przez lata próbował wyprzeć. Czy ta niezwykła podróż pomoże mu zrozumieć sens wszystkiego? I czy uda mu się uratować nie tylko Mer-Avelli, ale przede wszystkim samego siebie?

„Może śmierć nie zawsze oznacza koniec, ale dopiero początek czegoś zupełnie innego i nieznanego?”

Każda osoba, którą Tomasz spotka na swojej drodze, okaże się ważna. Z czasem staną się jego przyjaciółmi i razem będą przemierzać kolejne warstwy tej niezwykłej planety, odkrywając nieznane miejsca, które niejednokrotnie będą budzić w nich strach. Jedno jest pewne — nie każdy wyjdzie cało z tej niezwykłej wędrówki. Pytanie tylko, czy wszystkie poświęcenia będą miały sens? Co czeka na Tomasza w Kryształowej Wieży? Jaką prawdę odkryje i czy będzie gotowy się z nią zmierzyć?

„Ta kraina umierała, tak jak człowiek, którego cierpienie odzwierciedlała”.

Moje pierwsze spotkanie z piórem autora okazało się bardzo pozytywne. Nie ukrywam, że już czekam na kolejne jego książki. Jeśli lubicie fantastykę, idealnie odnajdziecie się w tej historii, ale również jeśli cenicie książki bardzo życiowe, edukujące i otwierające oczy. Dostaniecie tutaj ogromny wachlarz emocji oraz niełatwe tematy, które są jednocześnie bardzo współczesne i bliskie naszej codzienności. Autor przeniesie nas do niesamowitej krainy, w której nasz bohater będzie musiał się odnaleźć. Od niego będzie zależało, czy zdoła uratować żyjące tam istoty, całą krainę, a także samego siebie. Nie będzie to łatwa podróż, ponieważ większość tej walki rozegra się w jego głowie. Bohater będzie musiał zmierzyć się ze swoją przeszłością, przypomnieć sobie dzieciństwo, zrozumieć pewne wydarzenia, ale także odnaleźć w pamięci to, co było w nim dobre. Będzie to niezwykła lekcja życia — nie tylko dla niego, ale również dla każdego czytelnika. Według mnie każdy z nas może odnaleźć w tej historii coś dla siebie. Czy nasz bohater odnajdzie sens swojego życia? Czy wygrają jego demony, czy jednak dobro?

„Cierpienie jest ceną, którą płacimy za odkrywanie prawdy o sobie”.

Dla fanek fantastyki z przesłaniem to będzie idealna lektura.

„Człowiek zawsze ma wybór, ale nie zawsze podejmuje trafne decyzje”.

Współpraca reklamowa z autorem Łukasz Piper

8/10

4 komentarze
  • Ewelina
    Dodano o 13:21h, 18 sierpnia Odpowiedz

    Jeny ale super książka, twoja recenzja mnie zachwyciła i z przyjemnością przeczytam te książkę już lecę sprawdzić czy jest na Legimi 🫶🫶🫶❤️❤️❤️

  • Agnieszka
    Dodano o 22:33h, 18 sierpnia Odpowiedz

    Piękne zdjęcie 🩷🩷🩷

  • Karolina Tokarska
    Dodano o 10:10h, 22 sierpnia Odpowiedz

    ciekawie się zapowiada 🤩

  • Iwona Mok
    Dodano o 15:59h, 01 września Odpowiedz

    Nie przepadam za fantastyką, ale Ty wiesz jak mnie zachęcić ♥️😀 brawo 🥰 powieść frunie na moją listę, która nigdy się nie skończy dzięki Tobie 😀♥️

Dodaj komentarz