„Dubaj w tydzień – TOP atrakcje”

Dubaj😍 Byliście kiedyś czy może jest na Waszej liście „pragnę zobaczyć”?

Na mojej liście był i udało się nam go zobaczyć w lutym z okazji moich 40-urodziny! Przyznam, że to były naprawdę wymarzone urodziny 🥰 A sam Dubaj nas zachwycił❗️

Nasz pobyt przypadł na okres od 31.01 do 08.02. 2026 roku. 7 pełnych dni na miejscu plus loty.

 

➡️ Klasycznie zapraszam Was na relacje moje na Instagramie z całego pobytu są aż 2 foldery Dubaj – KLIK TUTAJ-

Tym razem cały pobyt w Dubaju zorganizowaliśmy sobie sami. Poniżej przedstawiam Wam nasz plan, ceny i miejsca jakie odwiedziliśmy. Dubaj jest dla turysty w każdym budżecie, to od Was zależy co i jak chcecie zwiedzać. Z uwagi na to, że były to moje urodziny, więc my wybraliśmy te bardziej top i droższe atrakcje/pakiety. Więc znajdziecie tutaj polecajki niebudżetowe bardziej dla wymgających. 

Lot

Lecieliśmy z Krakowa 31.01. 2026 r. o 12:10 Fly Dubai. Wszystko bezproblemowo. Na pokładzie macie zapewniony obiad z deserem oraz napoje bezalkoholowe. Warto dokupić miejsca na skrzydle, naprawdę zapewniają one komfort zwłaszcza dla wysokich osób tak jak my. W Dubaju byliśmy lokalnego czasu na 21:00.

Powrót, lot mieliśmy w niedzielę 08.02.2026 o 7:35 lokalnego czasu, w Krakowie byliśmy na 11:10 naszego czasu. Również był zapewniony posiłek i mieliśmy miejsca w strefie z większą przestrzenią na nogi. 

Na lotnisku w Dubaju czekał na nas kierowca z tabliczką z naszym nazwiskiem, zatrudniony z hotelu, aby dowieźć nas na miejsce.

Ceny? cena za lot to 7350 zł za dwie osoby z wyborem miejsc w obie strony. 

Hotel

Na ten wyjazd wybraliśmy dobrze nam znaną sieć RIU, hotel RIU Dubai. Czemu akurat ten hotel? Lubimy ich standard i nie chcieliśmy hotelu w centrum, szukaliśmy takiego, aby odpocząć od zgiełku miasta i przepychu po całodniowym zwiedzaniu. RIU spełnił nasze potrzeby idealnie na ten czas.

Ceny?

9390 zł hotel za dwie osoby z widokiem na morze z opcją all inclusive. W cenie pobytu jest prywatny transfer na lotnisko samochodem w obie strony. Dojazd trwa 30 minut z lotniska do hotelu. Otrzymaliśmy pokój 8050 – patrząc na rozkład jeden naprawdę z najlepszych, polecam jeśli macie opcję sugestii.

 

Otoczenie hotel jest w spokojnym otoczeniu, naprawdę idzie odpocząć. Boczne pokoje mogą mieć problem z latającymi samolotami nad obiektem, u nas nie było tego słychać. W pobliżu macie tylko piasek, plażę wodę no i jak to w Dubaju jest, nowe budowy widoczne.  Po aktywnych dniach w Dubaju to było idealne rozwiązanie, byłabym zmęczona tym tłokiem i przepychem musząc nocować w centrum bez plaży i spokoju. 

O Hotelu. Jak zwykle w RIU jest wysoki standard jedzenia oraz drinków. Jest kilka restauracji al’a carte – jednak mieliśmy tyle aktywności w planie, że nie skorzystaliśmy z żadnej. Polecamy Wam bardzo w ciągu dna restaurację przy plaży/ przy basenach. Cicha spokojna z miłą obsługą i bez tłoku chodziliśmy głównie do niej na obiady. Z okazji urodzin hotel przygotował dla mnie dwie niespodzianki – bardzo dziękuję za nie! W pokoju czekały balony i życzenia, a wieczorem na kolacji obsługa przyszła śpiewając z torcikiem. Widok z naszego pokoju był cudny, na baseny, plażę i morze. Pokój duży komfortowy, jednak jak na standardy RIU widać, że ma już swoje lata. Hotel nie ma zbyt dużo jakiś zaskakujących animacji, w ciągu dnia można spokojnie odpoczywać na plaży czy przy basenach słuchając muzyki. Strefa dla małych dzieci jest z boku hotelu – to jest duży plus. W pakiecie macie też za darmo rowerki wodne czy kajaki. Hotel miał całodobowe przekąski, bar z drinkami był zamykany o 3 nad ranem.

Ceny dojazdu do miasta i innych atrakcji koszty: Wszystko zależy jaką taksówką chcecie jechać, jakim standardem. Ceny wahają się od 80 zł do 200 zł w jedną stronę. Taksówki czekają pod hotelem lub możecie sobie zainstalować aplikację Careem z której my korzystaliśmy – ponoć jest najtańszą formą na ten moment.

 

Poniedziałek

 

 

1️⃣ rankiem Deep Dive Dubai

2️⃣ pod wieczór rejs na zachód słońca

1️⃣ Deep Dive Dubai – nurkowanie tam mieliśmy w ramach współpracy, cały wpis ze szczegółowym pobytem i cenami w tym niesamowitym obiekcie macie na blogu www.blonderka.pl/deepdive

Dla nurków to punkt obowiązkowy w Dubju❤️ Nas zachwyciło i wróciłabym jeszcze raz, bo tyle dzieje się pod wodą❤️ Czytajcie o tym we wpisie na blogu!

2️⃣ Wieczorny rejs zorganizowała nam cudowna Polka Joanna Jaber, która jest certyfikowanym przewodnikiem w Dubaju. Organizuje ona wycieczki standardowe ale też tzw. szyte na miarę pod klienta! Co ważne w małych grupach więc komfortowo, a to dla mnie ważne bo nie lubimy zwiedzać w masie. Od Asi wzięliśmy 2 wycieczki. Ten rejs oraz Abu Dhabi.

Zostawiam Wam TUTAJ na nią namiar na Instagramie bo naprawdę polecamy, pełen profesjonalizm i brak naciągania na ceny i niedomówień. 

O Rejsie:

Rejs na zachód słońca odbywał się od 17:00 do 19:00 w cenie 440 zł za dwie osoby był przepyszny lunch przygotowywany na miejscu – zaskoczył nas duży wybór jedzenie do degustacji i jego również duża ilość- oraz napoje bezalkoholowe. Za dopłatą było wino lub piwo w cenie 40 zł buteleczkę/szklankę. Podczas rejsu gra również klimatyczna muzyka.

Rejs odbywał się niedużą nowoczesną łodzią. Bardzo komfortowo. O to nam chodziło, bo nie chcieliśmy płynąć dużymi statkami na kilkadziesiąt osób.  Widoki podczas rejsu było piękne, zachód bajkowy, a Dubaj nocą z tej perspektywy był niesamowity. POLECAM ogromnie.

Wtorek

 

 

 

Burj Khalifa i okolica

Tutaj zrobiliśmy rezerwację z wyprzedzeniem dużo wcześniej jeszcze z Polski przez ich oryginalną stronę internetową. Wybraliśmy opcję zobaczenia najwyższego piętra 154! Bez stania w kolejkach z przekąskami i co najważnijeszym niewiarygodnym widokiem!

Wjazd na najwyższy budynek świata mieliśmy zarezerowane na 16:00 w naszej opcji biletu nie ma czasu limitowanego na górze, możecie siedzieć do zamknięcia, macie nielimitowane przekąski słone i słodkie oraz po lampce wina/szampana na powitanie. Dzięki biletowi na 154 piętro omijacie kolejki, wchodzicie szybszym wejściem, jesteście w osobnej poczekalni na start, gdzie też są przekąski i woda dla Was. Będąc na najwyższym piętrze macie również możliwość potem zwiedzić wszystkie niższe, możecie sobie więc porównać widoki i komfort zwiedzania na 148 czy 125 piętrze

Czy warto wykupić to piętro? Jak dla mnie jeśli macie możliwość finansową to oczywiście! Widok jest zupełnie inny, jesteście już nad budynkami, do tego wychodzicie na otwarty taras bez szyb – wrażenie niesamowite i też przerażające na tej wysokości! Kolejnym plusem jest to, że obecność jest mocno ograniczona na najwyższych piętrach, nie ma tłoku, są fotele na których możecie usiąść i podziwiać otaczający Was świat. Kelnerzy zadbają również dodatkowo o Wasz komfort. 

Cena? 1527 zł  za dwie osoby.

Kolacja z widokiem na pokaz fontann

Na kolację udało się nam złapać ostatni wolny stolik w pierwszym rzędzie tarasu restauracji z widokiem na pokaz fontann oraz Burj Khalifa. Widok i emocje towarzyszące jedzeniu były bajkowe! Restauracja nazywa się Jovee. Obsługa była rewelacyjna i jedzenie przepyszne. Sam pokaz fontann jak i oświetlenie Burj Khalifa, muzyka temu towarzysząca to było coś WOW, trzeba to przeżyć i doświadczyć. Do dziś ten wieczór jest w mojej pamięci i zachwyca.

Cena? za dwie naprawdę duże przystawki – można by było je porównać do normalnej kolacji, butelkę wina, tiramisu oraz kawę zapłaciliśmy 700 zł z obowiązkowym napiwkiem 10%

Byliśmy także tego dnia w Dubai Mall, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie pod Dubai Heart i przespacerowaliśmy się dookoła pokazu fontann i zatrzymaliśmy się przy przepięknych instalacjach zrobionych przez Polaka – Dandelion Light Sculpture.

Środa

 

 

Abu Dhabi

ten punkt musicie obrać sobie jako obowiązkowy! Wiele słyszałam o tym miejscu, jednak nic nie odzwierciedla tego jak jest naprawdę na żywo! Jak w bajce, coś niesamowitego! 

Ten dzień zorganizowała nam wspomniana wcześniej Joasia – która ma firmę Iconcirege . Jeśli szukacie wycieczek dostosowanych pod Was, które mogą być w języku polskim to idealnie trafiliście. Nam zależało nam na małej grupie i tak było. Asia była naszym przewodnikiem oraz kierowcą, byliśmy w 5 osób w komfortowym samochodzie.

Joasia odebrała nas spod hotelu o 8:45 i pojechaliśmy do Abu Dhabi, wyjazd powrotny do Dubaju był o 16:45. Za ten czas zwiedzieliśmy przepiękny biały meczet, zjedliśmy obiad, byliśmy w Emirates Palace, a także spędziliśmy czas przy torze F1! Joasia zabrała nas do knajpki, która była położona praktycznie na torze, można było oglądać jeżdżące tam samochody, chodzących pracowników popijając kawkę czy też drinka. 

Ceny?

660 zł za dwie osoby, za transfer z i do hotelu, wodę podczas podróży, cały dzień opieki, oprowadzania i ciekawych opowieści. Wejście do meczetu jest darmowe jednak limitowane, więc rezerwacja spoczywała na organizatorce. 

Do meczetu możecie wejść wyłączenie w odpowiednich szatach, można je wynająć lub zakupić przed wejściem lub jak w naszym wypadku Joasia kupiła nam je dużo wcześniej na targu w Dubaju, wysyłała nawet filmiki podczas zakupu, abyśmy mogli wybrać sobie takie jak nam się podobają! To kolejny plus z wyboru Joasi na organizatora wycieczki, bezpłatnie służy pomocą, aby wszystko było idealnie dla zwiedzających! Najtańsze okrycie zdobędziecie za 45 zł, takie bardziej zdobne przykuwające wzrok kosztują od 150 do 200 zł.

Obiad w Abu Dhabi koło meczetu w lokalnej sieciówce to 82 zł za dwie osoby.

Na torze Aperol, kawa i Cola to koszt 112 zł.

Ain Dubai

największy diabelski młyn na świecie

Wracając z Abu Dhabi, poprosiliśmy aby Joasia nie odwoziła nas do hotelu tylko pod Ain Dubai. Mój mąż zakupił bilety online na ich oficjalnej stronie. Czas przejazdu to 30 minut. Kapsuły są bardzo przestronne i klimatyzowane, nie czuć praktycznie, że koło się porusza. Jak byliśmy na zachód słońca nie było jakiegoś wielkiego ruchu, bez problemu można było kupić na tę atrakcję miejsca nawet na miejscu. My byliśmy w naszym pakiecie tylko w 4 osoby podczas przejażdżki. Jest to spokojna bardzo atrakcja, z ładnymi widokami, jednak nie zrobiła na nas jako jedyna w Dubaju jakiegoś wielkiego wrażenia.

Cena?  Macie wiele opcji do wyboru.U nas padło na zachód słońca z przekąskami i napojami oraz pamiątkowymi zdjęciami online. Cena takiego przejazdu to 517 zł za dwie osoby.

Czwartek

 

 

Aura Skypool 

to najwyżej położony na świecie basen typu „infinity”z widokiem 360 stopni, zawieszony 200 metrów nad ziemią na 50. piętrze wieżowca The Palm Tower. Dla mnie top miejsce Dubaju – na urodziny wręcz idealne!

Moje 40 urodziny! Na ten dzień mieliśmy zarezerwowaną lożę w pierwszym rzędzie w Aura Skypool. Od razu daję Wam znać, że trzeba z dużym wyprzedzeniem było rezerwować miejsca bo rozchodzą się momentalnie! My mieliśmy wejście od 15:00 do 19:00 aby zaznacz słońca i zobaczyć bajkowy zachód słońca. Ten dzień był idealny! Lożę wybraliśmy sobie na stronę diabelskiego młynu, ze względu na to, ze popołudniu o tej porze roku jest tam najdłużej słonecznie i nie wieje. Był to naprawdę strzał w dziesiątkę bo nawet nawet nas spiekło, a po drugiej stronie ludzie siedzieli w cieniu w szlafrokach. Obsługa mega profesjonalna, cały czas poprawia Wam poduszki, ręczniki, pyta czy coś podać, pomaga – czujecie się naprawdę zaopiekowani. Do tego otrzymaliśmy loże o którą prosiliśmy, oddzieloną. że koło nas była ścianka, nikt nie leża oraz zejście do basenu. Loży nie możecie wybrać, tylko stronę na jaką chcecie mieć widok i rząd. Możecie wybrać tańsze opcje np. ławeczkę czy krzesełko. Podczas Waszego wejścia możecie poruszać się po całym terenie basenu, pływać po każdej stronie nie ma jakiś blokad, jedynie macie przydzielone swoje siedzenie.  Gwarantuję Wam, że widoki z całego obiektu są mega! Nam udało się również, że chodziła pani grająca na saksofonie przy basenie – super robiło to klimat.

Ceny?

Nasz pakiet kosztował za dwie osoby 2995 zł w to wchodziła loża w pierwszym rzędzie z widokiem na stronę diabelskiego młynu. W cenie było do wykorzysta na jedzenie i napoje 2000 zł. Szczerze? kwota na dwie osoby nie do przejedzenia i przepicia! W tej cenie mój mąż zamówił dla mnie przepyszny tort – serio nie jadłam w życiu tak dobrego, jedliśmy przystawki, sushi – również jedne z najlepszych jakie jadłam w życiu, oraz piliśmy różne drinki. Otrzymujcie jeszcze na start torbę firmową Aury oraz woreczki na mokre ubrania.

Piątek

 

Xline

Najdłuższa miejska tyrolka na świecie

Jeśli lubicie adrenalinę i nowe doświadczenia to będzie idealna atrakcja dla Was! Ja byłam zachywcona!

Zjazd zarezerwowaliśmy online przez oficjalną stronę Xline, zaznaczyliśmy tam od razu kamerkę 360, na stronach pośredników nie widzieliśmy takiej opcji. o 12:00 byliśmy na miejscu, gdzie wypełnialiśmy dokumenty i udaliśmy się do busika, który przewoził nas do miejsca zjazdu. Zjazd kończy się tam gdzie wypełniacie dokumenty. Przed macie przeszkolenie, pamiątkowe zdjęcia i filmiki. Zjazdy są pojedyńcze nie ma opcji już od bardzo dawna parami, czemu? nie dostaliśmy odpowiedzi dlaczego tą opcję wycofali. Sam zjazd jest bardzo fajnym przeżyciem, przy starcie jest adrenalina i prędkość, potem to już korzystanie z urków zjazdu nad piękną Mariną. Czy polecamy? Tak, dla mnie to super przeżycie i piękne wspomnienia. 

Po zjeździe byliśmy zjeść sobie przekąski i napić bezalkoholowe drinki w centrum, w restauracji zaraz pod tyrolką- jej finiszem. Fajne wrażenie polecam tam usiąść i delektować się widokiem. Niestety z tego wrażenia nie zapisałam dla Was cen tam:( Polecamy Wam również przejść się po Marinie, zeszliśmy ją całą jedną stroną, bardzo komfortowo, nigdy nie męczy zbytnio o wycieczki jachtami czy też wejście do restauracji, a jednak spacer między tymi wieżowcami robi wrażenie.

Cena? Pakiet z kamerką 360, który Wam mega polecam – bo zupełnie inne wrażenia z filmiku jak widzicie wszystko dookoła Was jak lecieliście, a nie tylko siebie samych – to koszt za dwie osoby 1650 zł. Materiały udostępniają Wam do 3 dni w chmurze do ściągnięcia. W tym pakiecie macie 2 filmy, ten standardowy i ten z insta 360 oraz zdjęcia przed lotem. Zdjęcia są jak dla mnie słabe – lepiej porobić sobie samemu. Film jest mega!

Podrzucam Wam odnośnik do rolki ze zjadu na moim IG  

Stary Dubaj

 Pod wieczór udaliśmy się taksówką z hotelu na Stary Dubaj, gdzie spotkaliśmy się z naszymi znajomymi, którzy aktualnie przebywali też w Dubaju służbowo i mieszkali w tej części Dubaju. Dzięki temu mogli nas oprowadzić po tej części. Na starcie daję Wam znać, że będąc w Dubaju jak dla mnie musicie zobaczyć też tą starą część, ma ona niesamowity klimat i jest tak inna od nowej. Spacerowaliśmy przy Wall of Old Dubai, Al Farooq Mosque, Al Bastakiya, wzdłuż rzeki po lokalnych tragach tych mniejszych i większych jak Bur Dubai Souk Market, Grand Souk. Polecamy Wam przepłynięcie się taką jakby lokalną wodną taksówką kosztuje grosze, a doświadczenie jest super, płyniecie z lokalnymi starą łódką podziwiacie widoki, doświadczacie. Naszym celem był Targ Złota, takiego ogromu złota i srebra nie widziałam jeszcze nigdy. Co trzeba robić na każdym targu, negocjować ceny i to ostro! Naprawdę niektóre ceny zbijaliśmy o 70% szok! Kupowaliśmy szale, przyprawy oraz oryginalną czekoladę dubajską, także mi kolczyk do pępka;)

Ceny?

Rejs łodzią na drugą stroną rzeki, aby zobaczyć Targ Złota to koszt 1 zł od osoby mniejszą łodzią – nia jechaliśmy w jedną stroną, a w drugą trafiliśmy na większą to koszt 2 zł od osoby.

Kolacja na starym mieście w street food za 6 osób z napojami to koszt 160 zł. Było przepysznie i olbrzymi porcje, jednak jeśli chodzi o takie miejsce to musicie mieć z polecenia bo inaczej może się to źle skończyć dla Waszego żołądka, nas zabrali w to miejsce nasi znajomi, mięli sprawdzone je. 

Łapcie na koniec urodzinową rolkę z Dubaju.

Potrzebujecie więcej informacji, piszcie❤️

5 komentarzy
  • Agnieszka
    Dodano o 12:35h, 18 kwietnia Odpowiedz

    To była cudowna podróż i świetny pomysł na świętowanie urodzin 🎂

  • Karolina Tokarska
    Dodano o 09:43h, 20 kwietnia Odpowiedz

    Super 🤩🤩🤩

  • Joanna
    Dodano o 06:10h, 23 kwietnia Odpowiedz

    Świetny wpis – konkretny i bardzo inspirujący! 😍 Najbardziej kusi mnie Aura Sky Pool i widok z Burj Khalifa 🤩

  • Aleksandra
    Dodano o 21:17h, 24 kwietnia Odpowiedz

    Wow! Sporo się działo – niezapomniane urodziny. Sama jeszcze nie byłam w Dubaju. Może kiedyś? Wszystko możliwe 🙂

Dodaj komentarz