„Ciężar winy”

„Ciężar winy”

 

Barbara Wysoczańska

STRONY 448
PREMIERA 03.06.2026
WYDAWNICTWO Filia

Ciężar winy” to piękna, ale i bolesna historia o okrucieństwie wojny, niesprawiedliwości losu oraz miłości wbrew logice i przekonaniom. 💔 Wejdziecie w straszne czasy, gdy naziści niszczyli wszystko i wszystkich… lecz nie każdy Niemiec był zły. Niektórzy po prostu znaleźli się w nieodpowiednim czasie i miejscu, a mimo to nadal czuli. ❤️ Tak było z Emmą, która całe życie musiała mierzyć się z piętnem tego, kim był jej ojciec i kim stał się jako gestapowiec. Ona chciała pomagać, dlatego została pielęgniarką i właśnie tak poznała Karola, który trafił do jej miasta na przymusowe roboty. Opatrywała mu rany, nie widziała w nim kogoś gorszego tylko dlatego, że był Polakiem, lecz przede wszystkim człowieka. Klęska Trzeciej Rzeszy zmienia ład świata i miast, na które najeżdża Armia Czerwona… Teraz i Emma staje się celem, wrogiem, kimś, kto nie powinien istnieć za to, co czynił jej naród. ❗️Nagle zostaje jej odebrany spokój, a w jego miejsce pojawia się horror, którego nigdy się nie spodziewała… a jej jedynym wybawcą może okazać się człowiek, który powinien nią gardzić za krzywdy, jakie wyrządzał jej naród. Jednak miłość bywa nieprzewidywalna – skrót z mojego

Wydawnictwo Filia oraz Barbara Wysoczańska przychodzą do nas w tym miesiącu z cudowną nowością „Ciężar winy”, książka ukazała się 03 czerwca 2026 roku.

„…rozglądając się wokół, pomyślał, że ten ponury, zimny barak przynajmniej nie był piekłem, bo on widział piekło i uznał, że wyglądało inaczej. Dla niego miało twarz umierającej Warszawy”.

Emma to młoda kobieta, która dorastała w dobrobycie wśród swojej rodziny w Niemczech. Niestety nadeszły czas wojny i chorych ideologii Hitlera, który zniszczył spokój na świecie, a w ludziach zaczęły wyzwalać najgorsze demony. Jej ojciec został szefem lokalnego Gestapo, poświęcał się sprawie, nie rozumiał poczynań córki, która postanowiła pomagać jako pielęgniarka w szpitalu dla przybyłych jeńców. Wkładane ideologie nazistowskie jej do głowy, kłócą się ciągle z tym co czuje i ze zwykłym człowieczeństwem, jednak nie może się za bardzo wychylać bo sama musi uważać na siebie i swojego braciszka. Karola poznaje przypadkiem, zesłany Polak do przymusowych robót doznaje ran, które ona obliguje się opatrzeć. Tak ich los spłata się ze sobą, zdaje się nieodwracalnie, krzyżując ich drogi co chwilę. Młodzi czują do siebie sympatię i przyciąganie, lecz starają się jak mogą tłumić te uczucia w zarodku… przecież są sobie zakazani, stoją po dwóch stronach barykady! Powinni się nienawidzić, a jedna serca wybrały inaczej. Jakie będą konsekwencje tych wyborów?

„Byli z innych światów, po dwóch różnych stronach konfliktu, który zdawał się nie do przezwyciężenia”.

Karol został pojmamy po bitwie w Warszawie, którą nasi rodacy przegrali. Teraz młody mężczyzna został zesłany do Niemiec do przymusowych prac na rzecz Trzeciej Rzeszy. To czego doświadczył i co widział sprawiło, że nic nie jest mu już straszne, śmierć zdaje się wyzwoleniem ale omija go. Emma zaskakuje go swoją dobrocią i otwartością, ta piękna i skromna dziewczyna powinna wywalać w nim jedynie nienawiść, niestety nie potrafi tego czuć do niej. Rozum kłóci się z sercem, ból po tym co wyrządzili mu wrogie z jej narody z tym jaka ona jest od nich inna. Dzięki niej omija go wiele cierpienia, uratowała go, czy on zrewanżuje się tym samym, gdy nadejdzie Armia Czerwona, aby wyzwolić go, a zniewolić jego oprawców?!

„…nie wiedziała jeszcze, że to dopiero początek kary – według tych, którzy ją wymierzali, sprawiedliwej i w pełni zasłużonej”.

Nie ukrywam, że jestem fanką historii jakie tworzy Barbara, zawsze są to opowieści które zostają na długo w pamięci czytelnika. Tym razem również opowieść mnie dosłownie pochłonęła, zarwałam dla niej nockę. Bardzo podoba mi się, że autorka ukazuje ciężką i okrutną przeszłość, opiera się na prawdziwych faktach, lecz nie skupia się na szczegółach bestialskich czynów. Tragedie jakie tutaj zaznajemy są okropne, sam fakt ich zaistnienia pobudza wyobraźnie i nie potrzeba drastycznych opisów, aby poczuć to to co czują bohaterowie. A jeśli mowa o emocjach, są one tutaj świetne oddawane, całym sobą czytelnik odczuwa wszystko co otacza bohaterów i ich samych. Autorka porusza ważne tematy, który odkrywają przed nami czym jest człowieczeństwo i prawdziwe uczucia. Czy w tak bestialskich czasach, jest miejsce na miłość oraz przyjaźń?!

„W końcu krzyk przeszedł w szloch. Plakała, a niedowierzane i rozpacz odbieraly jej siły”.

Idealna pozycja dla fanek niebanalnych wojennych opowieści, które zawierają też w sobie historie miłosną.

„Gdziekolwiek i dokądkolwiek, bo tylko przy nim czuła namiastkę bezpieczeństwa”.

Współpraca reklamowa wydawnictwo Filia

9/10

5 komentarzy
  • Agnieszka
    Dodano o 20:36h, 16 czerwca Odpowiedz

    Brzmi intrygująco🔥

  • Karolina Tokarska
    Dodano o 22:01h, 16 czerwca Odpowiedz

    zaciekawiłaś mnie 🤩

  • Iwona Mok
    Dodano o 07:11h, 17 czerwca Odpowiedz

    Choć wiem że to będzie nie łatwa lektura, to wiem że muszę ją przeczytać 💔 dziękuję za polecenie i recenzję ♥️ Bardzo wysoka ocena od Ciebie ♥️

  • Ewelina
    Dodano o 14:25h, 18 czerwca Odpowiedz

    Jak najbardziej książka idealna dla mnie zapisuje do listy

  • Daria 😊
    Dodano o 16:47h, 07 lipca Odpowiedz

    O jaka wysoka ocena. Nie czytam ksiazek z wojną w tle, ale moze tą przeczytam.

Dodaj komentarz