08 gru „Kwiaciarnia świątecznych cudów”
„Kawiaciarnia świątecznych cudów”
Weronika Tomala
Strony 288
PREMIERA 20.11.2025
WYDAWNICTWO JakBook
Idealna książka na zimowe wieczory i przedświąteczny czas❄️ Jest ona bardzo życiowa, niełatwa, lecz przy tym ciepła i niosąca dobry przekaz🩷 Da ona Wam mocną dawkę emocji… od śmiechu po momenty wzruszeń❗️Zapewniam Was, że po jej przeczytaniu zrobi się Wam cieplej na serduchu i uwierzycie, że mimo wszystkich przeciwności losu, musi być w końcu dobrze🩷 Poznacie uroczą Gabrysie, której życie nagle wali się, ukochany mąż zostawia ją dla innej i dopiero wtedy zaczyna pokazywać prawdziwą twarz. Młoda kobieta musi zacząć układać życie na nowo, co okaże się trudniejsze niżby się jej zdawało, a do tego nieuchronnie zbliżają się Święta Bożego Narodzenia – cudowny czas, dawniej… Igor to odnoszący sukcesy biznesmen, który jest ojcem Anielki. Mała dziewczynka to istny żywioł, ten dzień w którym spojrzy na Gabrysię zmieni wiele jak i pewien skrzat, który będzie do kupienia w kwiaciarni bohaterki❗️Niestety miły gest zapoczątkuje falę mniej sympatycznych zdarzeń… zdaje się gburowaty Igor patrzy na świat nieco inaczej, a może to tylko iluzja, mur który stworzył wokół siebie, po tym czego doświadczył i chcąc chronić bliskich❓Dwoje tak różnych ludzi, wydaje się nieodpowiedni czas i przewrotny los, który daje im szansę… – skrót z mojego ![]()
W grudniu mam dla Was idealną nowość na świąteczny czas, a mowa tutaj o „Kwiaciarni świątecznych cudów” autorstwa Weroniki Tomala, która swoją premierę miała 20 listopada 2025 roku dzięki wydawnictwu JakBook.
„Mówią, że oczy są zwierciadłem duszy. Jeśli to prawda, moja dusza umarła”.
Gabrysia to sympatyczna 26 latka, która ma swoją kwiaciarnie i zdawało się szczęśliwy dom… niestety nagle, gdy ona rozmyśla o nadchodzących Świętach, on oświadcza jej, że odchodzi do innej i z nią zakłada nową rodzinę! Szok, niedowierzanie, tragedia… nagle znika miłość, mężczyzna z którym miała być zawsze, zostaje sama i świat wali jej się na głowę. Jakby tego było mało jeszcze mąż zacznie pokazywać swoje drugie oblicze, pragnąc odebrać jej wszystko, dom, kwiaciarnia… jak poradzić ma teraz sobie z tym wszystkim? Jakby mało było jej problemów wpakuje się sama z własne woli w kolejne za sprawą małej dziewczynki, która będąc u niej w pracy zapragnie skrzata, a jej gburowaty tato – którego notabene miała już raz okazję poznać nie z tej do tej strony – odmówi małej zakupu. Gabrysia mając dobre serce będzie chciała jej go ofiarować, co poskutkuje zdarzeniami, które splotą jeszcze wielokrotnie losy Igora i Gabrysi razem! Czy z kolejnymi spotkaniami uda im się zawrzeć nić porozumienia? Może zły start nie oznacza złego końca?
„Nieprzewidywalność bywa najbardziej frustrująca. Może dlatego, że często pokazuje nasze największe słabości”.
Igor to znamy biznesmen, jest samotnie wychowujących córeczkę ojcem. Aniela jest charakterystycznym dzieckiem z otwartym sercem, niestety różni się od innych dzieci momentami w zachowaniu i postrzeganiu świata, ponieważ ma autyzm. Igor nauczył się żyć z jej chorobą, kocha ją nad życie, jest jego światłem w tym okrutnym świecie, który kiedyś doświadczył go za mocno. Gabrysia nie od razu sprawi, że nie będzie mógł wyrzucić ją z głowy, lecz każdy kolejny gest, zdarzenie będą to powodować. Jednak nauczony schematu życia nie będzie chciał dopuścić do zmian i będzie się przed nimi bronił… nadaremnie, ponieważ ścieżki tej dwójki splotą się wielokrotnie, a Aniela, która nie jest skora do nowych znajomości polubi Gabrysię. Zdawałoby się nieodpowiedni czas i miejsce na to co się między nimi zacznie dziać, ale czy kiedykolwiek jest odpowiedni? Jednak czy w porę zrozumieją co przed nimi, otworzą się na przyszłość, a z przeszłością pogodzą się?
„Tak bardzo chciałam być kochana, że byłam w stanie poświęcić wszystko”.
Bardzo lubię pióro autorki, i zawsze jestem ciekawa jaką historię zgotowała nam tym razem. Jeszcze nie zawiodłam się na jej twórczości niezależnie od tematyki książek, i tak było też tym razem! Ta nowość naprawdę według mnie jest idealna na przedświąteczny czas, wprawiła mnie w dobry nastrój, czułam same pozytywne emocje po jej lekturze. Chociaż muszę przyznać, że podczas jej czytania kilka razy kipiała we mnie wściekłość na los i osoby jakie otaczają naszą Gabrysię. Podobała mi się bardzo relacja jaką kreowała autorka między naszymi głównymi bohaterami, tutaj nic nie było na siłę lub za szybko, a wszystko było swoim naturalnym spokojnym tempem. Igor i Gabrysia to dwie tak różne postacie, a mimo to obie przypadły mi bardzo do gustu. Ona delikatna, zaradna lecz też zagubiona. On twardo stąpający po ziemi, uwielbiający mieć wszystko pod kontrolom. Obydwoje skrywają prawdy przed światem… Gabrysia co stało się przez wypadek w przeszłości, a Igor tym jaka naprawdę jest jego ukochana córeczka i z czym musi się mierzyć. Książka ukazuje jak ważne są więzi rodzinne, jak ważni są nasi najbliżsi, jak wiele można poświęcić dla ukochanej osoby i jak piękne i ważne są Święta Bożego Narodzenia. Jeśli jesteście ich fankami jak ja, to pokochacie tę historię rownież za właśnie ich cudowny klimat. Autorka porusza tutaj ważne tematy i otwiera na nie oczy czytelników, a mowa tutaj o autyźmie, zdradzie, śmierci, wybaczeniu i zemście. Czy Gabrysia odnajdzie szczęście mimo wielu zaznanych krzywd? Czy Igor będzie umiał ponownie otworzyć serce, nie tylko dla Anieli?
„Nie ma już naszej przeszłości. Naszych zwierzeń i historii. Jesteśmy my. Tu i teraz. Jakby tak miało być”.
Idealna książka na przedświąteczny czas, która poprawi Ci nastrój? Tak to właśnie ta! Pozytywna, życiowa i współczesna. Polecam mocno.
„Mali, niewinni i nieświadomi niczego ludzie przynoszą mi radość, której tak bardzo pragnęłam. Siłę, której mi brakowało. Jakby właśnie ktoś przyniósł mi światełko w mroku, który mnie spowijał”.
Współpraca reklamowa wydawnictwo JakBook
8,5/10
Agnieszka
Dodano o 20:11h, 08 grudniaBardzo chętnie bym poznała tę historię 😊
Daria
Dodano o 20:43h, 09 grudniaZapowiada sie cudna świateczna książka ❤️
Magdalena
Dodano o 07:29h, 10 grudniabardzo chętnie ją poznam i przeczytam ♥️
Karolina
Dodano o 20:32h, 10 grudniaMam nadzieję, że i na tę książkę znajdę czas, bo zapowiada się naprawdę świetna lektura.
Iwona Mok
Dodano o 21:27h, 10 grudniaI tym razem nie przeczytam🙈 dostałam te powieść od Mikołajki🧑🎄🧑🎄🧑🎄 jeszcze w grudniu sie za nią zabieram❤️
Joanna
Dodano o 12:10h, 12 grudniaCiekawa recenzja! 🤩 Lubię takie wzruszające historie! 🎄📖
Karolina Tokarska
Dodano o 20:00h, 12 grudniaMuszę przeczytać 🥰
88.justyna
Dodano o 19:48h, 17 grudniaKsiążka jeszcze przede mną ale okładka się cudownie prezentuje 🥰
Grazyna
Dodano o 17:40h, 18 grudniaRecenzja super. Dzieki.
Justyna
Dodano o 11:16h, 02 styczniaZapisuje, lubię książki tej autorki