25 lis „Nie kuś losu”
„Nie kuś losu”
Wiktoria Guzik
STRONY 210
PREMIERA 30.08.2025
Format Ebook
Ta książka zaskoczyła mnie kompletnie, a finał wbił w fotel, to przyznam Wam na starcie😎 Jeśli szukacie zawiłego i mrocznego thriller’a psychologicznego to trafiłyście idealnie😎 Każda kolejna strona będzie potęgować w Was strach i niepewność, kto jest dobry, a kto zły❓❗️Będziecie gubić się w domysłach, znajdować tropy… ale czy słuszne❓❗️Oj, tu dosłownie nic nie będzie oczywiste jakby się zdawało😎 Maja to młoda dziewczyna, która po tym co przeszła za sprawą swojego ex, zamknęła się w domu i pogrąża w depresji, zdaje się, że lęk wygrywa z jej światem. U jej boku wytrwale stoi jej przyjaciółka, która nie poddaje się i walczy o nią. Jedno wyjście i jedno przypadkowe spotkanie nagle odmienia wszystko❗️Wojtek zdaje się burzyć jej mury, być jej bezpieczną przystanią, tym który przywróci ją do żywych. Niestety… w tym samym czasie zaczyna dostawać dziwne SMS-y, okazuje się, że ma stalkera❗️Nieznajomy zacznie wkraczać w jej świat i próbować nim zawładnąć, ma być posłuszna mu i nie kusić losu… – skrót z mojego ![]()
Dziś nam dla Was ciekawą nowość od Wiktorii Guzik, czyli książkę „Nie kuś losu”, ebook ukazał się 30 sierpnia 2025 roku.
„Wydaję mi się, że każdy nieznajomy patrzy na mnie z pogardą. Że oni wszyscy wiedzą, co zrobiłam”.
Majkę poznajemy w najgorszym dla niej momencie, ma depresyjne myśli, boi się wyjść z domu… nagle jej ułożony i zdawało się szczęśliwy świat legł w gruzach, a to za sprawą jej chłopaka! Wykorzystał jej uczucia, poniżył okrutnie. Teraz boi się wzroku innych, gdyby nie jej przyjaciółka poddałaby się. Jednak ona wytrwale walczy o nią, lecz na jak długo starczy jej sił? Z pomocą przychodzi zdaje się los, który sprawia, że Maja wpada na nieznajomego. Tak zaczyna się ta znajomość, która zdaje się być dla niej ratunkiem, Wojtek staje się z każdym dniem jej bliższy jest jakby bezpieczną przystanią… Czy dzięki niemu może faktycznie stanąć na nogi? Co stanie się gdy pozna prawdę o jej przeszłości?
„Nie wiem, co się ze mną dzieje, nie mogę oddychać, czuję okropne zawroty głowy i boli mnie brzuch”.
Wojtek będzie starał się i rozpromieniał jej dni, niestety jej spokój i radość nie będzie trwał długo, ponieważ pojawi się koło niej, nagle, tajemniczy mężczyzna… stalker! Zacznie się od niewinnych SMS-ów, lecz im dłużej będzie obok będzie mocniej ingerował w jej świat, będzie chciał ją sobie podporządkować! Nie kuś losu, to będzie jego powiedzenie, masz być taka jak ja każę, albo pożałujesz. Kto jej źle życzy? Skąd wie tyle o niej samej? Czy grozi jej naprawdę niebezpieczeństwo?! To co ją czeka przerazi wielu… Ta nie będzie łatwa zagadka, świat jej zacznie się walić! Czy zaufa odpowiednim osobą?!
„Nie kuś losu. Widzę, co robisz…”
To moje pierwsze spotkanie z autorką i miałam obawy co mnie czeka, jednak bezpodstawnie. Wiktoria ma lekki styl, dobrze czyta się historię, do tego fabuła jest naprawdę dobrze przemyślana, zaskakuje do samiutkiego końca, ale też wszystko logicznie łączy się ze sobą w całość. Kreacja postaci sprawia, że zżywamy się z bohaterami, odczuwamy ich emocje. Jedno czego mi zabrakło i tylko to, to że momentami było za mało skupienia się na przeżywaniu emocji jakie odczuwali bohaterowie, a pędzenie za akcją. A działo się tutaj wiele i były niełatwe sprawy, naprawdę mega wciągające dlatego poczytałabym więcej o odczuciach Maji na ten temat. Autorka fajnie bawiła się nami podczas lektury, wyprowadzała mnie w pole, sprawiała, że zmieniałam podejrzanych i sama momentami nikomu nie ufałam. A czy nasza bohaterka w porę odkryje kto jest jej stalkerem oraz kto jest po jej stronie, a nie przeciwko?!
„ Naucz się, że nie zawsze będzie tak kolorowo, jak sobie wymarzysz…”
Lubisz thrillery psychologiczne to będzie idealna pozycja dla Ciebie. Zawile, mrocznie i dające do myślenia… Gotowi?
„Cały czas jednak mam wrażenie, że coś mi umyka. Jakiś taki szczegół, dzięki któremu mogłabym szybciej rozwiązać zagadkę…”
Współpraca reklamowa z autorką Wiktorią Guzik
7/10
Justyna
Dodano o 19:37h, 25 listopadaSłyszałam już od kilku osób o tej książce,🥰 trzeba będzie w końcu po nią sięgnąć i samemu się przekonać.
blonderka
Dodano o 20:19h, 30 listopadatrzeba!:)
Agnieszka
Dodano o 20:27h, 25 listopadaBrzmi intrygująco🔥, świetna recenzja 😊
Daria
Dodano o 20:18h, 27 listopadaO coś dla mnie 😊
Iwona Mok
Dodano o 06:53h, 28 listopadaTo chyba nie dla mnie, ja nie lubie sie bać😱
blonderka
Dodano o 20:20h, 30 listopadaszkoda!
Magdalena
Dodano o 07:36h, 10 grudnia❤️❤️❤️❤️
Justyna
Dodano o 11:11h, 02 styczniaSuper recenzja