Blonderka | „Bestia”
recenzja książek, recenzja, książki, książek, blog, e-book, e-booki, kindle, agnieszka rybska, agnieszka, rybska, opis, opinia, recenzje, blonderka, czytaj, nowości, blondynkaczyta, blondynka
17698
post-template-default,single,single-post,postid-17698,single-format-standard,cookies-not-set,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-11.1,qode-theme-novait,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

„Bestia”

„Bestia”

blonderka

 

 

„Bestia. Przebudzenie Lizzie Danton”

 

 

L.A.Fiore

 

-12 grudnia 2018-

 

 

 

 

 

 

Mroczna, tajemnicza i emocjonująca taka właśnie jest ta książka❗️Brochan to nasza bestia, Lizzie to kobieta, która spróbuje bestię okiełznać. Nie będzie to tak proste jakby się zdawać mogło… oboje w swoim życiu doświadczyli strasznego cierpienia, każde z nich ukształtowało to inaczej. Ona- malarka, on- płatny zabójca❗️
Czy takie połączenie może wyjść komukolwiek na dobre❗️
Jeśli masz ochotę na ciekawą obyczajówkę, połączoną z romansem- to idealnie trafiłaś!
——
Dziękuję Wydawnictwu NieZwykłemu za przesyłkę – skrót z mojego 

Książka ukazała się 12 grudnia 2018 r., autorką jest L.A. FIore, a wydawnictwo NieZwykłe zajęło się jej wydaniem. Jest to moja pierwsza recenzja dla tego wydawnictwa, ale mam nadzieję, że nie ostatnia. Mają jak widzę, bardzo ciekawe pozycje w swojej ofercie!

Poznajcie Brochana, to nasz główny bohater, jego matka umiera przy porodzie, przez co ojciec odrzuca go i wręcz nienawidzi… jego matka była miłością jego życia. Nie potrzebował i nie chciał dziecka, a ona podjęła decyzję i ryzyko bez jego zgody, i niestety przegrała walkę…Tak zaczyna się koszmar dziecka, a stopniowo – po latach męki z ojcem – młodego mężczyzny, gnębionego psychicznie i fizycznie cale życie przez osobę, która powinna go kochać… Okropne nie sądzicie?!

„Tej nocy wszystko brzmiało tak, jakby wędrujące w cenności stworzenia wiedziały, że na łowy wyruszył znacznie bardziej niebezpieczny drapieżnik”. 

A teraz poznajcie Lizzie, dziecko z wpadki kochanków, albo szczerzej ujmując z wpadki, którą zaplanowała jej matka, żeby złapać bogatego męża. Niestety nie wyszło, facet odwrócił się od niej, przejrzał jej plan… a dziewczynka, nie chciana przez nikogo, gnębiona przez mamusię, ląduje w szkole z internatem! Szkoła nie byle jaka, lecz taka w której kary cielesne są codziennością.

„Powiedziałbym, że nie będzie bolało, ale bym skłamał”.

Książka od początku wciąga, jest mroczna i tajemnicza. Nie wiemy co będzie czaić się na następnej stronie, a gdy już ją odkrywamy… nie jest to bajka, lecz brutalna prawda! Historia pisana jest z perspektywy obojga bohaterów, jest podzielona również na czas przeszły – ich dzieciństwo i rzeczy które ich ukształtowały –  oraz czas teraźniejszy – to nim spędzimy najwięcej czasu…

„Nie wiem, czy jesteś darem, czy może przekleństwem”.

Brochan, gdy dorasta staje się przystojnym mężczyzną o niesamowicie niebieskich oczach, mordercą na zamówienie… ale nie zabija byle kogo, tylko winnych ludzi, złych ludzi, takich którzy krzywdzili innych! Lizzie natomiast zostaje malarką, która dobrze sobie radzi w NY, pewnego dnia dostaje list… który sprowadza ją do Szkocji i tam spotyka Brochana. Ich zapoznanie nie będzie od początku ani łatwe, ani mile. Poznawanie ich zawiłej relacji, która będzie coraz głębsza, będzie nas uzależniać! Nie mogłam odłożyć książki, tak chciałam wiedzieć co będzie dalej!

„Drażniłem językiem jej sutki, pieściłem kciukiem łechtaczkę i przekręcałem palce w jej cipce…”

Czy bestia może mieć serce? Czy życie może tak zmienić człowieka, że już nigdy jego serce nie zabije, a wszystko będzie jedynie złudzeniem?! Czy ktoś, kto zabija dla pieniędzy może mieć ludzkie odruchy? Czy taka osoba może mieć przyszłość, a może błędy przeszłości będą ciągły się całe życie za nim i pustoszy wszystko z czym się zetknie?! Trochę pytań zostawiam wam… a zdradzę wam również, że odpowiedzi na nie, nie będą takie proste jak się zdaje.

„… byłam gotowa poświęcić własne szczęśliwe zakończenie, żeby on mógł mieć swoje…”

Bardzo ciekawa i fascynująca historia, która wciąga od pierwszych chwil, mroczna i intrygująca. Świetnie rozegrana psychologicznie, jedynie co do końcówki mam małe „ale” do zarzucenia, ale to ocenicie sami! Podsumowując, jeśli masz ochotę na interesującą powieść obyczajową, która łączy ze sobą romans i gorący erotyk, to idealnie trafiłaś!

 

 Moja ocena 7/10

2 komentarze
  • Alicja Foltys
    Posted at 21:07h, 08 stycznia Odpowiedz

    Juz sama okładka mnie przyciąga a Twoja recenzja mnie juz całkowicie zachęca do kupienia tej książki 😍

    • Agnieszka
      Posted at 16:02h, 09 stycznia Odpowiedz

      Cieszy mnie to!:) czekam na oponie po jej przeczytaniu!

Komentarz